@Hissis: a miałem takiego wujka, co to go widywałem raz do roku w wakacje i chłop rok w rok płakał najprawdziwszymi łzami, mówiąc, że on bardzo by chciał przestać pić, ale nie potrafi. będąc gówniakiem kompletnie nie rozumiałem o co cała ta drama i dziś, jako trochę większy gówniak, nadal nie rozumiem. XD
czaję, że głos w głowie podpowiada swoje, ale po drodze od myśli o przestaniu, do zaprzestania, nie
@atteint: No ja też tego nie rozumiem i wydaje mi się, że z takiej perspektywy jak czegoś nie doświadczasz na sobie, to nie da się tego zrozumieć. Jak ja chcę to mogę, jak ktoś inny chce, ale nie może no to albo nie chce, albo faktycznie nie może, może na tym polega ten cały alkoholizm właśnie, no ja niezbyt teoretycznie takimi sprawami się interesuję, chociaż to też się wyklucza z
czaję, że głos w głowie podpowiada swoje, ale po drodze od myśli o przestaniu, do zaprzestania, nie
Jak ja chcę to mogę, jak ktoś inny chce, ale nie może no to albo nie chce, albo faktycznie nie może, może na tym polega ten cały alkoholizm właśnie, no ja niezbyt teoretycznie takimi sprawami się interesuję, chociaż to też się wyklucza z