Czuję się jak jakiś dziwak, bo nie cierpię intensywnego słońca. Tegoroczna majówka to dla mnie jakiś horror, bo chciałam polecieć na wypad rowerowy nad wodę, ale słońce+temperatura mnie pokonały. No i zaczyna się już temperatura przy której gorzej mi się funkcjonuje. Nikt nie rozumie jak można nie lubić 26 stopni plus słoneczko, no bo jak jak?
Tymczasem moje samopoczucie spada. :P nawet w zimie jestem dużo bardziej aktywna. Nie wspominam już o
Tymczasem moje samopoczucie spada. :P nawet w zimie jestem dużo bardziej aktywna. Nie wspominam już o














źródło: Screenshot_20260503-130457-754
Pobierz