W końcu zakumałem, dlaczego nagle na yt, przestała grać dobra muzyka, otóż około 2018r. Youtube, dodał crawlery, które podczas uploadu, sprawdzają w imieniu wielkich firm fonograficznych czy dany utwór wykorzystuje choćby w najminiejszej części bębny, bass lub linie melodyczną na którą są nałożone prawa autorskie, tak jak w przypadku niezgłoszonych, prawnicy mają prawo do 80% dochodów, z danego dzieła. W ogóle jak ktoś śledzi branże muzyczną ten wie, że właśnie wtedy największa

barber-barberski


























