Dzisiaj odtajniono ok. 1% wszystkich stron zebranych w tzw. "Epstein files" (wg jakiejś tam ustawy). Były one w zawieszeniu przez lata oraz przez lata mocno je edytowano, bo ogólnie "ofiary". Jednakoż na stronie samego Departamentu Sprawiedliwości, gdzie te strony wypuszczono, napisano (w skrócie) "to nie są dowody na przestępstwa kogokolwiek z nazwanych, a większość wpisów nie jest sprawdzona, ani nawet zatwierdzona przez rząd; proces sądowy dalej trwa i nie ma żadnych końcowych
źródło: WOparachSzalenstwa
Pobierz








W kampanii atakował Mentzena, bo chciał być jak on.
#polityka #heheszki
źródło: image
Pobierz