Mireczki udało się. Po 5 dniach za kółkiem Hondy Civic Type-R wiem już o niej wszystko. Kocham ją tak samo mocno jak i nienawidzę... Pierwsze benzynowe turbo VTEC, 2.0 310 KM i aż 400 Nm. Dla porównania poprzedni Type-R miał 200 KM i 193 Nm. Silnik tam się kręcił do 9000 obrotów i wył przy tym jak szlifierka. Zresztą, tak też nazywano te VTECi. Nowa jednostka mimo iż ma turbo, coś ma ze starych wolnossaków, bowiem kręci się do 7000! Jak na turbo to baaaardzo dużo.
Ogólnie wystarczy trasa 50 km, aby znienawidzić ten samochód i zostawić go w rowie. Auto jakbyśmy nie jechali to skacze jak piłeczka pinkgpongowa i do tego jest tak dudniąco głośne że odpada wam głowa. Po każdej trasie wychodząc z auta czujemy się jak po kilku godzinach w klubie. Pod włosami czujemy jedno wielkie szumienie... Do tego wszystkiego zawias pozwala nam zgadywać po liściu jakiego drzewa przejechaliśmy, a jeszcze jest tryb +R który adaptacyjnie utwardza je. Wtedy jedziemy deską, tak po prostu. Jest jeszcze kwestia wsiadania do przodu gdzie trzeba się trochę nagimnastykować aby pokonać ogromne kubły. Na szczęście są mega wygodne. Trasę tym autem trzeba rozpatrywać jako karę...
Co innego na torze lub na nocnych pojeżdzawkach. Wtedy nowa Honda Civic Type-R jest FENOMENALNA. To najlepsza i najszybsza przednionapędówka na rynku. Układ kierowniczy, hamulce, zawieszenie i silnik są zestrojone idealnie. Po prostu idealnie. Reakcja na gaz jest bardzo dobra i co ważne, można już przy 2000 obrotów wklepać gaz na maksa w podłogę, a auto będzie przyśpieszać. Ooooj bardzo mocno przyśpieszać. 100-200 km/h robi szybciej niż niemal cała konkurencja i to zarówno pędzona na 1 jak i na 2 osie. Przykładowo od Golfa R jest szyba o półtorej sekundy! Samochód idzie równo albo i minimalnie szybciej niż A45 AMG i RS3. Szok. Z miejsca też jest nieźle, bo robi powtarzalne 5.9 sekund. Wiem, zaraz powiecie że cztero łapy schodzą poniżej 5 s. Owszem, ale tylko z procedurą startu, taki Golf R bez niej robi własnie 6 s, a RS3 robi 5,1-5,3 sekund. Potem Civic nabiera tempa i te auta dogania i przegania. No ogólnie pocisk, ale też ze względu na wagę: 1385 kg, podczas gdy np RS3 waży 1520, a Golf R 1505 kg. Różnica naprawdę duża, nie dziwi tez fakt, że Civic na torze zjada każde inne auto. Byłbym zapomniał, Type-R ma szperę!
Ogólnie
Ogólnie wystarczy trasa 50 km, aby znienawidzić ten samochód i zostawić go w rowie. Auto jakbyśmy nie jechali to skacze jak piłeczka pinkgpongowa i do tego jest tak dudniąco głośne że odpada wam głowa. Po każdej trasie wychodząc z auta czujemy się jak po kilku godzinach w klubie. Pod włosami czujemy jedno wielkie szumienie... Do tego wszystkiego zawias pozwala nam zgadywać po liściu jakiego drzewa przejechaliśmy, a jeszcze jest tryb +R który adaptacyjnie utwardza je. Wtedy jedziemy deską, tak po prostu. Jest jeszcze kwestia wsiadania do przodu gdzie trzeba się trochę nagimnastykować aby pokonać ogromne kubły. Na szczęście są mega wygodne. Trasę tym autem trzeba rozpatrywać jako karę...
Co innego na torze lub na nocnych pojeżdzawkach. Wtedy nowa Honda Civic Type-R jest FENOMENALNA. To najlepsza i najszybsza przednionapędówka na rynku. Układ kierowniczy, hamulce, zawieszenie i silnik są zestrojone idealnie. Po prostu idealnie. Reakcja na gaz jest bardzo dobra i co ważne, można już przy 2000 obrotów wklepać gaz na maksa w podłogę, a auto będzie przyśpieszać. Ooooj bardzo mocno przyśpieszać. 100-200 km/h robi szybciej niż niemal cała konkurencja i to zarówno pędzona na 1 jak i na 2 osie. Przykładowo od Golfa R jest szyba o półtorej sekundy! Samochód idzie równo albo i minimalnie szybciej niż A45 AMG i RS3. Szok. Z miejsca też jest nieźle, bo robi powtarzalne 5.9 sekund. Wiem, zaraz powiecie że cztero łapy schodzą poniżej 5 s. Owszem, ale tylko z procedurą startu, taki Golf R bez niej robi własnie 6 s, a RS3 robi 5,1-5,3 sekund. Potem Civic nabiera tempa i te auta dogania i przegania. No ogólnie pocisk, ale też ze względu na wagę: 1385 kg, podczas gdy np RS3 waży 1520, a Golf R 1505 kg. Różnica naprawdę duża, nie dziwi tez fakt, że Civic na torze zjada każde inne auto. Byłbym zapomniał, Type-R ma szperę!
Ogólnie











#motoryzacja #warszawa #lublin #bekazemnie
źródło: comment_7V7weZoQDztZY0yPX7nDyMLFz16YImVs.jpg
Pobierz