i przeżyłeś, prawie się udało a tu nagle wybucha powstanie, nie wtedy gdy w mieście jest wróg osłabiony a wtedy gdy stacjonuje wróg wyspecjalizowany doświadczony i bezwzględny bo wtedy waleczna garstka dorosłych przy wsparciu większej garstki młodocianych ręcznie robionymi pistoletami będzie mogła może wygrać.
Masz rodzinę, przeżyłeś jakoś prawie całą wojnę i nagle giniesz Ty i cala Twoja rodzina, lata później te dzieci i garstka dorosłych to bohaterowie a Ty jesteś zwykła
Masz rodzinę, przeżyłeś jakoś prawie całą wojnę i nagle giniesz Ty i cala Twoja rodzina, lata później te dzieci i garstka dorosłych to bohaterowie a Ty jesteś zwykła






































Nie wiem czy wiecie, ale większość potrafi kulturalnie napić się te dwa piwa/drinki, a nie tankować jak wy do odciny za młodu i później zdychać xDD
Ha tfu na byłych alkoholików, których w pewnym momencie oświeciło i teraz będą umoralniać całą resztę, która nigdy nie miała takich problemów ( ͡° ͜ʖ ͡°