Zostawiłem otwarte okno balkonowe w salonie i małe okno w sypialni, wyszedłem na 3 godziny. Wróciłem około godziny 20 a w salonie kałuża na środku, w sypialni też mała kałuża. Chwilowa ulewa, musiało tak zacinać bokiem że naleciało do mieszkania. Panele napuchniete a ja smutam i prawie płaczę, bo mieszkanie generalka w zeszłym roku :< zamykajcie okna jak wychodzicie z domu

ajag via Android
















