Te wszystkie, nawet zabawne XD ogłoszenia typu "mam jeszcze 14 mieszkań w tej inwestycji" to jest serio wierzchołek góry lodowej. Ludzie totalnie nie zdają sobie sprawy ile tego jest w dużych miastach i szczególnie w tzw. prestiżowych lokalizacjach. Jak rozpoczną się spadki to tutaj masa fliperstwa zostanie dosłownie z rękami w gaciach i betonowym złotem, którego nie będzie dało się sprzedać, a wynająć będzie można najwyżej za grosze i nie wszystkie.
@mickpl widzę też coraz częściej 2-4 paki inwestycyjne, czyli mieszkania przerobione na 4 klitki pod wynajem. Landlordzi chyba też zaczynają spuszczać swoje betonowe złoto. Fajne mieszkania ale przez to, że przerobione na klitki to nie nadają się do mieszkania bez grubego remontu.
@Czekolatka Jak ktoś chce kupić coś większego w centrum miasta to ciężko znaleźć konkretne mieszkanie, bo wszystko poprzerabiane na inwestycyjne guano. Piękne mieszkania, idealny rozkład, nie jakieś bieda deweloperki... a w środku cztery aneksy kuchenne i 4 wc xD
Rozwala mnie ten argument, że państwo nie może budować, bo będzie korupcja.
Oczywiście, że będzie. Korupcja, kolesiostwo, przekręty duże i małe. Ale od tego mamy cały aparat i służby, aby to nadzorować.
Budowa mieszkań przez państwo jest JEDYNĄ sprawdzoną metodą, aby obniżyć ich ceny i zwiększyć dostępność. Trudną, kosztowną, korupcjogenną i długotrwałą - ale działającą. NIC innego nie działa, nie znajdziecie żadnego poważnego artykułu naukowego potwierdzającego skuteczność innej metody. Znajdziecie za to masę potwierdzających,
sa jakies przyklady gdzie panstwo robi cos taniej i lepiej niz prywatny biznes
@Dragimir: Jest cała masa takich obszarów. Szkolnictwo wyższe, transport publiczny, wodociągi. Szczególnie z tymi ostatnimi masz taki epicki przypadek, gdzie chyba w GB w pewnym momencie je sprywatyzowano i trzeba było się wycofywać, bo w kranach brakowało wody i była marnej jakości XD Po prostu w Polsce odziedziczyliśmy hejt do wszystkie co państwowe jako dziadoskie - ale
Ceny ofertowe wyraźnie poleciały praktycznie już we wszystkich miejscach i lokalizacjach. Średnią jako tako trzymają już tylko spóźnieni fliperzy, którzy dopiero teraz wbijają ze swoimi marzeniami. Do rozpoczęcia Narodowej Paniki w sumie już chyba niedaleko.
@onufry_zagloba: Wiem, że to trudno sobie wyobrazić jak wciąż jest jeszcze umiarkowanie mocny sentyment, ale nie. Jak ulica zacznie mówić, że ceny mieszkań będą spadać to przyjmie to formy skrajne. Tak to już działa w tym narodzie.
no i będzie panika przez 2-3 miesiące. Potem ceny będą przez 2-3 lata stały w miejscu a później znowu zaczną rosnąć. Cykliczność.
@wykopanywykopek: No tak, dokładnie tak było w 2007. Co prawda najpierw było oberwanie a potem ceny powoli leciały przez kilka lat, ale tak - dokładnie tak będzie.
A p---------e o demografii to tylko p---------e, najwyżej się sklonuje ludzi i wydrukuje im pieniądze w walizach żeby tylko kupili kliteczki inwestycyjne
Ale trzeba uczciwie dodać że powtórzył mój post, czyli druga największą podaż po Francji, większą niż w niemczech - te same tabelki ogląda;)
Podaż jest wystarczająca, tylko że drogich unitow do zakupy dla spekuly a nie dla ludzi do mieszkania.
Ludzie zrozumice że co roku oddajemy mieszkań dla 0.5 mln ludzi..... CO ROKU..... chcecie przebić chińczyków zanim przestaniecie pierdzielić o podaży?....
@UsmiechnietaPolska: klamca znowu klamie a barany znowu sie dadza nabrac. Na tym wiecu nie padnie ani jedno slowo prawdy z jego ust zreszta tak jak zawsze xD
@JulianGangol: ale tutaj nie ma ani Morawieckiego, ani Mentzena.
#