#kiciochpyta
#koronawirus
Bylem u babci. Cała dumna, ze udało jej sie dodzwonic do infolinie i umówić na szczepienie przeciwko covidowi na marzec. Opowiada jak teraz unikała ludzi, chodziła na zakupy jak otwierali sklep, zeby ludzi unikać, nie jezdziła nigdzie, siedziała w domu cały rok
Przy pomyślnych wiatrach w tym roku uda sie zaszczepić emerytów. I co z tego? Emeryci nie chodza do restauracji, nie jezdza na wakacje, nie kupuja wycieczek,
#koronawirus
Bylem u babci. Cała dumna, ze udało jej sie dodzwonic do infolinie i umówić na szczepienie przeciwko covidowi na marzec. Opowiada jak teraz unikała ludzi, chodziła na zakupy jak otwierali sklep, zeby ludzi unikać, nie jezdziła nigdzie, siedziała w domu cały rok
Przy pomyślnych wiatrach w tym roku uda sie zaszczepić emerytów. I co z tego? Emeryci nie chodza do restauracji, nie jezdza na wakacje, nie kupuja wycieczek,











Moja rozowa jest oburzona bo z rozmowy wyszło ze rano w robocie jest kawa a potem po jakimś czasie dwójeczka.
U niej podobno (same różowe) zadna nie sra i mały papier lezy tygodniami.
"Jak to wogole mozna robić dwójkę w pracy?"
Coż
@Paula_pi: w mojej ostatniej pracy gdzie było 90% kobiet kiedyś była awaria kibla i trzeba było chodzić do damskiego. Aż mi się niedobrze zrobiło jak zobaczyłem jaki tam jest syf. A praca biurowa i niby kobiety