Skoro zapowiedziałem zbiór to czas też na tradycyjne coroczne #rozdajo mojego zestawu degustacyjnego #chilizgobim
Zasady jak zawsze proste: mirkolosem rozlosuję 1 zestaw zawierający minimum 35 ostrych papryczek każda innej odmiany wraz z dostępem do mojej bazy zdjęć, gdzie każda odmiana jest obfotografowana i podpisana (coby można było się pobawić w rozpoznawanie i próbowanie - nie jest to łatwe zadanie). Większość z tych odmian jest albo ciężko dostępna w PL
@Pjongjanska_ferma_zolwi jestes zalamany tym ze jutro wtorek @neib nienawidzisz swojej roboty @blueboi zaskakujaco dlugo bo jeszcze do niedawna sie ludziles i miales jakies nadzieje ze kiedys bedzie lepiej otuz juz tak nie myslisz @zielone_drzewo_hehe nie wiesz gdzie uciec @dietyloamoniowy nienawidzisz swojego zycia
Heh, to ten kierownik nie ogarnął że takie zakłady doskonale motywują? :D W ogóle to jak pojawił się ten wątek w Waszych rozmowach?
@worldmaster: dokładnie nie pamiętam, ale było mniej więcej tak: 'rozmawialismy' w kilka osob w pokoju hotelowym na targach branżowych po całym dniu i temat zszedł na góry. Z tego co pamiętam, to jakis miesiąc wcześniej była afera z Mackiewiczem pod Nanga Parbat i może ktoś zarzucił ten temat.
Jak już wiecie albo i nie wiecie, uwielbiam ostre papryczki i wyroby z nich wykonane ( ͡°͜ʖ͡°).
Jako że lubię też gotować to dlaczego by nie upichcić ostrych sosów z własnoręcznie wyhodowanych papryczek! Gorzej bo dopiero debiutuję w produkcji sosów, dlatego potrzebuję surowej oceny tego co upichciłem.
A są to 3 różne sosy, ciemnoczerwony mocarz na bazie pomidora i papryki z dodatkiem Caroliny reaper, pomarańczowy słodki habanero/carbonero z ananasem mango
@erysipelothrix: wow to będzie jak będą smaczne ( ͡°͜ʖ͡°) nie żeby nie były xd tylko ja nie potrafię tego ocenić obiektywnie ze swojej perspektywy ( ͡°͜ʖ͡°)
Cześć! Ostatnie #rozdajo już ponad rok temu, więc czas na kolejne - tym razem z małą prośbą do Was.
Od ponad czterech lat na mikro i w wiadomościach prywatnych niemal codziennie odpowiadamy na Wasze pytania dotyczące okularów. Mamy nadzieję, że w ten sposób rzetelnie doradzamy i pomagamy Wam z rozwiązaniem pojawiających się problemów czy rozwiewaniem wielu niepewności. Aktualnie sytuacja trochę się odwróciła i to my potrzebujemy Waszej pomocy.
@wydawnictwo_wab: Mój stary to fanatyk Malcolma XD. Pół mieszkania z------e pastami najgorsze. Średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżący na ziemi X czy D i trzeba wyciągać w szpitalu bo mają zadziory na końcu. W swoim 22 letnim życiu już z 10 razy byłem na takim zabiegu. Tydzień temu poszedłem na jakieś losowe badania to baba z recepcji jak mnie tylko zobaczyła to kazała buta ściągać xD bo myślała,
#rozdajo #pizza Udało mi się przerobić moją PeCetową gierkę Balls Royale na mobilki i już wisi na Google Play :) No i wy możecie się jarać ze mną bo robię z tej okazji rozdajo pizzy ( ͡°͜ʖ͡°) Wystarczy plus ale zachęcam do zagrania -
#rozdajo czekoladowego Huela ~1kg. Niestety czekoladowego smaku nie jestem w stanie pić, bo jest tak paskudny. Nie polecam brać udziału osobom, które chcą spróbować Huela, bo czekoladowy tylko Was zniechęci. Huela polecam, najbardziej waniliowy lub bananowy smak. Losowanie w niedzielę wieczorem, zielonki out. #huel
@wetorek2: Składem i formuła. Huel ma w założeniach dostarczyć tyle mikro i makro elementów, żeby zastąpić normalny posiłek. Białko z kfd to tylko suplement do diety
@sebsossj: Nazywam się Maximus Decimus Meridius, dowódca wojsk północnych generał legionów Feliks lojalny sługa prawdziwego cesarza, Marka Aureliusza. Ojciec zamordowanego syna mąż zamordowanej żony. Których pomszczę w tym życiu lub następnym.
Cześć wszystkim! Z racji, że biorę dziś ślub z @dziewczyna-z chciałbym podzielić się z wami moją radością i zorganizować małe #rozdajo . Z racji wirusa z proszonych na wesele ponad 250 osób przyjdzie tylko 100, a wóde kupiliśmy wcześniej XD. A więc do wygrania będą 4 flaszki wódki oginski, po jednej na głowę. 3 osoby z plusujących wylosuje przez mirkorandom w niedziele. Jedna dla osoby, która naszym zdaniem wstawi
Dzień dobry! Dzień 10. Czesiek to zupełnie inny ptaszek niż jeszcze 3-4 dni temu. Nie drze się co chwila, jest dużo, dużo szybszy i silniejszy. Patyczek, którym podaję mu jedzenie do klatki wciąga do środka trzymając go dziobem, aż traci przyczepność pod łapkami. Dzik. :) Nie widać już tak bardzo jak przybiera na sobie ani w masie ani w upierzeniu. Powoli zmieniamy nawyki żywieniowe. Musi się przyzwyczaić. :) Od dziś zmniejszam nieco
@Krzewka: tez kiedyś wychowywałem wróbla, trwało to kilkanaście dni. Przyszła lekcja latania. Poleciał do sąsiada za płot i zanim dobiegłem to zeżarł go kot... Także uważaj.
Doradzam w sprawach ubezpieczeń, inwestycji czy kredytów. Jak potrzebujesz pomocy to pisz to pomogę zmniejszyć stawkę OC, zabezpieczyć na wypadki czy choroby czy uchronić się przed inflacją.