Wczoraj po skończeniu dodawania wpisu poszliśmy na zajęcia z dziećmi, które od wtorku do niedzieli organizują Salezjanie. Na zajęciach w grupie do której poszliśmy było 5 chłopców. Na początek byli trochę nieśmiali i się wstydzili, szybko jednak się przełamali. Pierwszy deal, który zaproponował ksiądz Peter (jezuita, który dojeżdża na osiedle i pomaga Salezjanom) był taki, że oni nauczą nas "Ojcze nasz" po romsku, a my ich po Polsku. Na początku oczywiście, każdy mówił że nie wie jak to będzie ale jak już jeden zaczął, to reszta do niego dołączyła. Później zrobiliśmy serię pytań my ich, oni nas. Pytali nas czym się zajmujemy, dlaczego tu przyjechaliśmy, ile mamy lat czy skąd pochodzimy. My pytaliśmy ich o szkołę, plany na przyszłość, itp. Namówiliśmy ich też na rapową bitwę - nie wiedzieli, że mamy Rovera ( ͡° ͜ʖ ͡°) ale ostatecznie z braku czasu jej nie zrobiliśmy.
Później w ramach zajęć poszliśmy na znajdującą się obok naszego pokoju mini halę, gdzie rozegraliśmy mecz Romowie vs Gadzie (obcy, nie-romowie). Mecz był fajny, strzeliłem nawet całkiem ładną bramkę otwarcia z główki po dośrodkowaniu Rovera. W trakcie wymieszaliśmy trochę składy, a dzieci zaczęły się do
źródło: comment_tLOKFeRjKJ1ErTlyVNplRYb0T86SqHNE.jpg
Pobierz


























Zasady:
- plusujesz wpis
- (opcjonalnie) możesz zostawić lajka pod filmikiem (dzięki!)
https://www.youtube.com/watch?v=IA_sY5F_BAU
Losowanko jutro
źródło: comment_fhYV6a6p08PyY30hzJRw4IBjNNzVWrFw.jpg
Pobierz