Jakby doszło do frajerskiego (bo to trzeba podkreślić) pobicia polskiej pary przez patologie, to byłaby po prostu kwestia biologiczna, naturalna, a pobicie Ukraińców to jest tragedia, to jest dramatyczne doświadczenie, to jest metafizyka, to jest spotkanie z Najwyższym...
Ale czy ktokolwiek tak pisze, czy z takimi chochołami walczycie?
Kiedy jakieś ukraińskie poj*ebki skatowały tego gościa, to raczej nikt nie kombinował jakichś bzdur, że pewnie się Polakowi należało, że pewnie ich na wódce oszukał.... Jeśli były to raczej margines.
Na FB chociażby. Wiadomo że jakaś część tego to boty, ale część też prawdziwi ludzie. Tutaj też niektórzy użytkownicy odwracają kota ogonem, choć raczej zielonko.
Czy ja dobrze rozumiem, że zdaniem husarii, to że ktoś ci zwraca uwagę daje przyzwolenie moralne żeby go zakatować? Kiedy w końcu wejdzie ta ustawa, że za pisanie takich debilizmów to będzie możliwe ja się pytam.
Wildberries jako firma generuje 1-1.5% PKB Rosji....
Ale firmy, które wykorzystują Wildberries do sprzedaży swoich produktów to kolejne 5-8% PKB, bo Wildberries kontroluje 45% rosyjskiego rynku e-commerce.
Wiadomo że od Tatianki do milionerki to bajeczka, ale zawsze jakaś dobrze prosperująca działalność która nie jest wydobyciem surowców albo jakąś zbrojeniówką. A tu jeb. XD
Ekspres Philipsa. Wiecie, jeszcze "za komuny" był taki zawód: korektor. Potem wszedł marketing, reklama, DTP i korektor zmienił się w proofreadera. A potem, zwyczajnie, zaczęto ciąć koszty i c--j bombki strzelił. Witamy w 2026 roku, gdzie tego typu rzeczy nikogo nie ruszają. Jak tak dalej pójdzie, w 2074 będziemy chrząkać do siebie jak troglodyci.
Tam zaraz troglodyci, ledwie 150 lat temu większość Polaków (i generalnie ludzi) w ogóle nie umiała czytać. Co najwyżej wrócimy do tego poziomu, choć wątpię.
W sieci zawrzało po publikacji dziennikarza Piotra Nisztora, z której wynikało, że ceny paliw Orlen dla Ukrainy to zaledwie 2,94 zł za litr. Koncern stanowczo odpowiada: to zestawienie złych danych. Spółka wyjaśnia, że paliwo dla Ukrainy sprzedawane jest bez polskich podatków.
Możnaby jednak zacząć od jakichś wymagań od socjalmediow , żeby jednak jakoś weryfikowali konta, a nie że kłującej w oczy lewizny FB mimo zgłoszeń nie wywali, bo nie...
Jakby doszło do frajerskiego (bo to trzeba podkreślić) pobicia polskiej pary przez patologie, to byłaby po prostu kwestia biologiczna, naturalna, a pobicie Ukraińców to jest tragedia, to jest dramatyczne doświadczenie, to jest metafizyka, to jest spotkanie z Najwyższym...
Ale czy ktokolwiek tak pisze, czy z takimi chochołami walczycie?
Kiedy jakieś ukraińskie poj*ebki skatowały tego gościa, to raczej nikt nie kombinował jakichś bzdur, że pewnie się Polakowi należało, że pewnie ich na wódce oszukał.... Jeśli były to raczej margines.
A tutaj jest ich mnóstwo i to jest chore.
Na FB chociażby. Wiadomo że jakaś część tego to boty, ale część też prawdziwi ludzie. Tutaj też niektórzy użytkownicy odwracają kota ogonem, choć raczej zielonko.
Nie sądzę, żebyśmy byli jakoś strasznie wyjątkowi jako naród, wystarczy zobaczyć co się dzieje w Stanach.
W Irlandii też jeszcze niedawno wysadzali samochody.