Nie piję już jakieś pół roku (ograniczając picie od dłuższego czasu dość solidnie), nie znam nawet dokładnej daty, to przyszło ot tak. Najbardziej mi szkoda straconej sporej części życia i możliwości, które a-----l mocno ograniczał. Spędzanie czasu w towarzystwie głównie z alkusami tylko pogłębiało problem.
Odstawianie alkoholu wyszło mocno na zdrowie, a zdolności umysłowe, funkcje poznawcze itd. mam na tak wysokim poziomie,











Polecam wszystkim ten styl życia. Pierwsze 100 dni najtrudniejsze. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
źródło: comment_1664357994hRrY2jT3zpLq0zYA5meYBn.jpg
Pobierz