#przegryw #religia #wiara #chrzescijanstwo
Nauczę się aramejskiego, żeby móc się komunikować z Jezusem Chrystusem w jego języku.
Nie będzie to trudne, wszak z Bożym natchnieniem i opatrznością nic nie jest trudne.
Nauczę się aramejskiego, żeby móc się komunikować z Jezusem Chrystusem w jego języku.
Nie będzie to trudne, wszak z Bożym natchnieniem i opatrznością nic nie jest trudne.













Nigdy nie dyskutuj z idiotą. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem.
To jest jedna z najważniejszych zasad życia w społeczeństwie.
Niestety przez nerwy się o niej często zapomina.