Dlaczego tak się dzieje, że rano mam niemal płaski brzuch, jem obiad (parę łyżek zupy u 6 pierogów) - bardzo skromny bo się "odchudzam" i chwilę potem wychodzę do roboty. W robocie na przerwie jem 2 brzoskwinie i piję mały kefir - nie wszystko na raz oczywiście. Wróciłem nie dawno i widzę w lustrze, że mam bęben napompowany taki 4-5x niż rano i nawet ciężko przez to się mi schylić :/. I
Wasz_Pan
















