@Niczyji: brzmi to trochę jak opowieść z tripa po kwasie, oczywiście poza oobe, niemniej jednak podobieństwa widzę. Rozumiem nakręcanie się wzajemne, zapalanie świeczek i temu podobne mecyje, lecz jest to trochę dla mnie dziwaczne. Ja kwasowe tripy przeżywałem z moim najlepszym przyjacielem w moim domu, grając w wormsy podczas ładowania się specyfiku. Nie było mistycyzmu, a tripa nie postrzegałem nigdy jako hipertunelu do mojej podświadomości czy innego świata. Był on
Graliście za dzieciaka W KRÓLA? Rzucało się piłką w (najlepiej wysoką) ścianę i jak już piłka się odbiła, to trzeba ją było przeskoczyć. Moja ulubiona zabawa (。◕‿‿◕。)
@Mikimoto: U mnie w króla grało się w piłkę od kosza - dokładnie zasad nie pamiętam, ale była to gra z pozycji stojącej, chyba najpierw rzucało się od przodu, jeśli się nie trafiło, to z lewej strony kosza, potem z prawej, a potem spod kosza..
Lucy: Ricky, zabieraj stąd tego lwa, przecież tu są dzieci. W ogóle wiesz co to są dzieci? Ricky: Właśnie, że wiem. Jestem lepszym ojcem od ciebie. Lucy:... Nie masz pojęcia jaki z ciebie debil. Ricky: Właśnie, że mam.
@GdzieJestBanan: Nie pokazują w mediach "hurr durr media reżymowe nie pokazują wszystkich kadydatów" Pokazują w mediach "oj to podejrzane, pewnie jakaś podpucha albo agent reżymowy" Może kucem nie jesteś ale myślisz jak kuc.
@GdzieJestBanan: Prawda jest taka, że Kukiz zbliżył się jako pierwszy z kandydatów spoza duetu Duda-Komorowski do szansy na drugą turę i stąd takie zainteresowanie mediów oraz branie go pod uwagę jako kandydata z największymi szansami. Niezależnie od oceny jego postaci jest on fenomenem tych wyborów bo bez zaplecza w 4 miesiące zrobił to, czego Korwin nie umie zrobić przez 20 lat i stąd taka zmiama retoryki kucyków, odezwał się gniew
@sugr: 1. Rozstawiamy teleskop, czekamy godzinkę, aż się wychłodzi (żeby powietrze nie pływało) i kierujemy na Księżyc. 2. Odpalamy laptopa i podpinamy specjalną kamerkę do astrofotografii (ja korzystam z ASI174MM). 3. Nagrywamy filmiki poszczególnych fragmentów powierzchni Księżyca - najlepiej w dużych ilościach (co najmniej 1000 nieskompresowanych klatek na fragment), musimy mieć wiele miejsca na dysku, powyższe zdjęcie powstało z obróbki 73 GB materiału. Przykładowy filmik: https://www.youtube.com/watch?v=E2vn65zn7Oc 4. Odpalamy program AutoStakkert, który uśredni
Mirki dodaje ten wpis z nadzieją, iż zainspiruje kogoś do podobnych działań. Otóż 4 km od miejsca mojego zamieszkania płynie sobie strumyk. Znajduje się on na końcu pewnej wsi i niestety mieszkańcy owej osady zrobili sobie z niego śmietnik. Ponieważ jest to całkiem ładny ciek o bystrym nurcie i ciekawej faunie i florze postanowiłem go posprzątać (pic rel.). Komentować postępowania ludzi nie mam zamiaru, jedynie nasuwają mi się myśli, pierwsza że wszystkie
@DrCrauser: Moim ulubionym sportem na przystankach kolejowych / metrze jest ustawienie się w taki sposób, żeby blokować wejście do środka na jednej ze stron, aż do momentu gdy wszyscy wysiądą. Jak wyczuję lekkie parcie z tyłu, to po wyjściu pasażerów zaczynam przepuszczać wszystkich oczekujących po przeciwnej stronie.
@owcaa: panewki sprawdzone, z odmą nie ma problemów. Sidy tylko trzeba naprawić bo pikseli brakuje z dokumentów wynika że to wersja 2.0T 220KM (Hirsch Performance), i myślę że może meć i więcej, w przyszłym tygodniu wybiorę się na hamownie.
Jedno z najbardziej ruszających mnie zdjęć, przedstawia ono mężczyzn którzy za chwilę zostaną rozstrzelani. Miało to miejsce w 1939, na Starym Rynku w Bydgoszczy, bły to represje związane z tzw. Bydgoską krwawą niedzielą, tu macie wpis na wiki o tym temacie:
@wujeklistonosza: poparzcie wykopki na to zdjęcie zanim po raz kolejny będziecie pisać jaka to lekka i cywilizowana była okupacja niemiecka bo babcia cukierki dostała od SSmana
Mój drogi wujek jest w trakcie pisania książki, dokładnie autobiografii. Ma już ponad lvl 80, więc swoje w życiu widział i wydaje w kilkunastu egzemplarzach dla rodziny, której losy też tam uwzględni. Rok temu skończył drzewo genealogiczne ze strony swojej matki. Nie wiem jakim cudem dokopał się do tego wszystkiego, ale dopiero jak patrzy się na te wszystkie nazwiska z rodu to dociera do ciebie, że żadna rodzina mała nie jest. Dowiedziałam
Patrzcie co z sentymentu trzymam w piwnicy.
źródło: comment_ccabMh6BSJG3clEZs5f77v9gqO6HMnuc.jpg
Pobierz