@Opornik: Tylko, że tam nie ma kłamstwa. Wczoraj widziałem ludzi, chyba z jakiegoś regionu Indii, ubranych w tradycyjne ciuchy, jeden grał na bongosach, drugi stukał na małych talerzach i wszyscy dookoła tylko się uśmiechali. Też żyję na zachodzie, tylko tym na samym wschodzie. Zarzucisz mi kłamstwo?
Każdy znajduje znajomych pod siebie więc skoro ty masz takie spojrzenie na świat, to szukasz podobnych znajomych. Do tego trochę confirmation bias i nic
@Ostrogen: Bo "how are you" to nie pytanie o ciebie, tak jak w Polsce "cześć" nie oznacza oddawania czci. Stworzyłeś tym trochę straw-man fallacy. Zwracam uwagę, że @FoxX21 nie napisał o żadnym konkretnym kraju. Nie ignoruję problemów UK albo dumbfakistanu, nie jestem też zwolennikiem łatwej migracji jak we Francji albo Niemczech, ale cieszę się że mam wywalczony stały pobyt w jakiś innym kraju.
Wiecie, że polaka można sobie kupić już za 3.70€ dziennie? Serio! A wiecie jeszcze, że przeciętne dziecko z Luxemburgu ze swojego kieszonkowego może sobie kupić głosy prawie 2 polaków?
W weekend przyśniło mi się że przestali produkować Issey Miyake L'eau Bleue D'issey Pour Homme. Po obudzeniu dokupiłem do istniejącego zapasu 2 butelki. Jeśli jest tu jakiś specjalista proszę o diagnozę.
@JudeLaw: @CheapiesLover: @brrrum: Kupione. Będzie idealne jak trafię na onkologie po odkryciu forum perfumiarskiego. To chyba gorsza społeczność niż domorośli znawcy wina albo audiofile. Porównywanie CK Shocka przed i po "reformulacją" jest jak porównywanie jakości głośniczka w kolejnych modelach telefonów xiaomi. Niby coś się zmieniło, ale kogo to obchodzi :D
Widzę, że i w Australii polactwo mocno xD i wszystko na ostatnią chwilę. U mnie pakiet zamówiony dwa tygodnie temu, dostarczony do mnie w zeszłą środę (ambasada musiała się szarpnąć $7.95 na express w jedną stronę), wysłane w niedzielę. Znajomej we wtorek na poczcie powiedzieli, że spokojnie dojdzie, no ale Melbs ma bliżej do Canberry ;)
@StefanH: Jeszcze jedno, masz możliwość oddania kart osobiście w ambasadzie panie "we środę". Ale widzę, że lepiej tupać nóżkami, podrzeć katy i wylewać żale jak to państwo z którego wyjechałem jest złe.
@enisente: Dokładnie, moja rodzina niemalże ze łzami w oczach dziękowała za głosy. Do tego po zdobyciu za granicą doświadczenia, które można wykorzystać po powrocie, nie chciałbym wracać do szamba gdzie najlepszą rzeczą którą można zrobić to szóstka dzieci i pobieranie świadczeń
@StefanH: Ok, mój błąd, nie wiedziałem, że WA tak się izoluje, skoro NSW i VIC mają więcej przypadków a z ACT mają otwarte granice. Dalej jednak nie rozumiem sensu postu. Wiesz, że są restrykcje, zakładam, że zauważyłeś, że AusPost ostatnio wolniej dostarcza, spóźniłeś się i tyle. To samo żony odległa rodzina w Adelaide obudziła się teraz, że też by zagłosowali, a już nie zdążą (choć tu akurat podejrzewam, że to
@StefanH: Nie wziąłeś poprawki na COVID, tylko tyle. Już pisałem, że poczta tutaj ledwo zipie. Ja i 3 pary znajomych w Melbs dostaliśmy pakiety w połowie zeszłego tygodnia... bo zgłosiliśmy się wcześniej.
@StefanH: Z tym też się zgodzę, powinni to rozegrać inaczej bo dali złudną nadzieję wyrobienia się w terminie. Jednak wiesz jak wygląda biurokracja, procedury i zaufanie do polskich instytucji. Jeśli ktoś by pomyślał o przesunięciu daty zgłoszenia o tydzień wstecz, to a). spotkałby się z oporem w urzędach, b). część placówek by nie ogarnęła i dalej przyjmowała wnioski, c). Polacy za granicą podnieśliby wrzawę, że nie wiedzieli o przesunięciu terminu
Pracuję w markecie, moja koleżanka znalazła w kartonie z zupkami Vifona taką karteczkę z odręcznym pismem. Próbowałem to tłumaczyć maszynowo, ale straszne bzdury wychodziły. Może ktoś to umie rozczytać?
Ceny dysków 1TB (dwa moduły po 512GB) to 3000zł. Cena dysku Samsunga 1TB, dobrej jakości to trochę ponad 800zł, a są też tańsze. Za 2TB Apple chce 5000, za 4TB 8 000zł, a za 8TB 14 000zł.
@dwiesciedziewiecdziesiatpiec: Nie chcę wam się za bardzo pakować w przepiękny dyskurs, dodam tylko opinie kolejnego profesjonalisty. Siedzę w archvis, pracuje w jednym z największych biur na świecie (nie liczę chińskich kołchozów), soft i materiały 100% legal, co też nie jest takim standardem w branży. IT zarabia tutaj kupę siana, bo wszystko ma działać. Sprzęt postawiony na xeonach i quadro. Ani jednego maka, bo... nie ma softu. Adobe działa tak sobie przez
@xandra: No tak, blender jest multiplatformowy i nawet wyszła wersja LTS, ale co z tego jak np. vray i corona żeby były zintegrowane jako native renderer musiałyby otworzyć swój kod źródłowy, a tego chaosgroup ani żaden inny developer narzędzi nie zrobi.
A z programów na maca, to Garage Band faktycznie trochę zabawka, ale już Logic Pro, Final Cut i XCode są dla niektórych niezastąpione.
Skoro pis szuka łatwego elektoratu, a kupowanie matek za 500+ jest niesprawiedliwe dla np. osób bezdzietnych, to może powinni wprowadzić dodatek za czworonogi, wiecie takie "PiS daje na pieska, 200zł"
Kanały z serii 123go!to typowe ogłupiacze które są masowo produkowane i tłumaczone na wiele języków. Oczywistym jest, że odbiorcami takich treści są dzieci choć powinniśmy sobie zadać pytanie czy to dobra rozrywka dla małych dzieci. Szczególnie w czasach kiedy każdy ma netflixana wyciągnięcie ręki
Facebook is listening in on people’s conversations all of the time, an expert has claimed. The app is using people’s phones to gather data on what they are talking about, it has been claimed.
#wroclaw
źródło: comment_1594694131WSNku0WDOZfyRm331t5hzz.jpg
Pobierz