Ze względu na to, że zbliża się rok szkolny a także nowy akademicki; mam prośbę do uczniów i studentów - zdejmijcie te pieprzone plecaki w komunikacji miejskiej.
@Nymfie: Położyć na u----------j podłodze, nikogo nie interesuje czy się ubrudzi czy nie, ja jakoś daję radę trzymać plecak ważący 10-12kg wracając po pracy zmęczony, książki 30kg nie ważą, żeby gówniarze sobie rady nie dali.
@Nymfie: to sobie do szkółki kup plecak za 20 peso, a nie za 500. jakbyś mnie szturchnął tym plecakiem to najprawdopodobniej i tak byłby u---------y od mojego buta, więc co za różnica?
Wczoraj będąc z niebieskim na pizzy zobaczyliśmy coś co najmniej dziwnego. Siedzieliśmy przy stoliku, czekaliśmy na pizze, wokół nas inni ludzie jedzą, gadają. A tu nagle wbiega na piętro (jest tam antresola gdzie właśnie siedzieliśmy) #madka #karyna ze swoim Sebastianem i małym bombelkiem w wieku niemowlęcym. Karyna wygląda trochę jak menelica w miniówce z tłustymi włosami, ale to nie o tym. Okazuje się, że w łazience nie ma
@Mecowaty: To na cholere z gówniakiem chodzisz do knajp gdzie ludzie chodzą, żeby się odprężyć, a nie patrzyć na zasraną dupę, niektórych to brzydzi do takiego stopnia, że odpala się u nich odruch wymiotny, sam osobiście bym kazał w---------ć w podskokach, albo wyniósłbym madke bo takiego widoku nie strawię.
W p0lsce panuje jakiś z-----y kult chodzenia na studia, nieważne jaki kierunek ważne by chodzić na studia. I w taki sposób młodzi ludzie z ambicjami niszczą sobie życie przez presję rodziny i otoczenia, zamiast robic coś w czym się odnajdują to idą się uczyć jakiegoś niepotrzebnego (dla nich) gówna. No idz synek/córcia na studia bo zobacz ten kuzyn poszedł tam w rodzinie ktoś poszedł, ten jest lekarzem, a ty idz chociaż na
@Megawonsz_dziewienc: Porzuciłem studia po pół roku bo dostałem dobrą ofertę pracy, czy żałuję? w życiu patrząc, że wielu znajomych po studiach zarabia mniej ode mnie XD
@Mac02: Wysokie, może nie takie jak programista, aczkolwiek wraz z doświadczeniem i szybkością pracy wzrośnie może nawet dwukrotnie, dlatego nie żałuję decyzji podjętej ze studiami
@Mac02: Nie wiem czy po studiach filologii angielskiej czy innego dziwnego języka będziesz w stanie tyle zarabiać, a takich ludzi znam multum, jedyne korpo jakie zobaczą po takich studiach to mcdonald, ale też są ludzie których znam i studiowali IT, teraz robią dobre pieniądze, nie wszystkie studia są beznadziejne, tylko trzeba chcieć. Zależy jaką kwotę mnożysz, bo po 1-2 latach będę zarabiać tyle co kierownik, a jeżeli przydarzy się cud
Co byście zrobili na moim miejscu? Trzy miesiące temu zmarła mi matka i spadku dostałem mieszkanie w bloku w powiatowym mieście. Mieszkanie ok. 70 metrów, trzy pokoje + kuchnia + łazienka. Wartość tego mieszkania to ok. 160 tysięcy.
Obecnie mieszkam od 6 lat w dużym mieście (przeprowadziłem się tu na #studbaza), zarabiam 4,5k netto. Na życie wydaję ok. 2,5-2,8k (z czego na wynajem kawalerki 1700 zł), resztę odkładam. Mam na koncie oszczędnościowym 60 tysięcy.
Poważnie myślę nad powrotem do mojego rodzinnego miasta. Z plusów to na pewno większy komfort i niższe wydatki na mieszkanie (z czynszem do spółdzielni i rachunkami dla jednej osoby wychodzi 500-600 zł miesięcznie). Przyznam też, że życie w dużym mieście mnie nie porwało, więc mieszkanie w spokojnym miasteczku byłoby dla mnie plusem.
@zemsta_przegrywa: No to został trochę wydupczony imo, zależy też jaki asortyment zostawiasz i w jakim stanie jest mieszkanie, jeżeli masz jakieś zdjęcie to możesz wysłać priv z ciekawości. Moi rodzice kupili za Wrocławiem 5km mieszkanie w bloku coś około 30m2 - pokój, salon z kuchnią, łazienka z ubikacją i małym ogródkiem za 260k, nie wierzę, że za 70m2 dostałbyś tylko 160k, chyba, że jest to istna melina do której trzeba
@zemsta_przegrywa: I to jest 70m2, a nie 30m2, jeżeli chcesz naprawdę sprzedać to wynająłbym raczej kogoś doświadczonego, a nie sąsiada bo możesz stracić dużo, nawet 10k to nie są drobne.
pytanie głównie do lasek które tu są i się ukrywają pod męskimi tk, facet zabroniłby wam brać leków przeciwdepresyjnych/przeciwlękowych które są częścią terapii bo nie podobałoby mu się że bierzecie tabletki zamiast sobie poradzić bez tego. tłumaczenie że nie jest się w innym stanie świadomości ani "pod wpływem" nie działa bo wie lepiej, co dalej? dodam że rok temu miałam próbę i spędziłam trochę czasu w szpitalu i to był właśnie okres kiedy mnie zostawił. (aż nie wyszłam ze szpitala). bo on chce się hehe cieszyć życiem, a nie smucić ciężką atmosferą. doszło do tego że nie chce żebym się widywała z jego dzieckiem, tylko dlatego że biorę leki, i że mogę jeśli nie będę ich brać w dany dzień.
@sattuu: Aż mnie na wysryw wzięło, powiedź mi czemu Wy kobiety wiążecie się z takimi ludźmi? Bo jest mega chadem w Twoich oczach i zaślepia Was wygląd? Przecież charakter faceta można poznać po tygodniowej rozmowie, jego podejście do życia, aspiracje, cele i nie akceptuję tłumaczenia - bo się zmienił, człowiek się nie zmienia, może jedynie pokazać swoje prawdziwe ja, które widziałaś wielokrotnie, ale byłaś zaślepiona lub miałaś w głowie, że
@sattuu: To nie zrozumiałaś przekazu bo się tylko śmieję z tym klubem, ot większość lasek tak robi, a potem płaczą. Chodziło mi, że skoro nie potrafisz się dogadać z nim teraz, to zapewne kiedyś też nie było kolorowo, a tym bardziej, że Cię teraz traktuję bardzo źle. Nie było tak jak piszesz, mogę Ci napisać nawet jak wyglądało moje życie w gimnazjum xdd
@sattuu: No spoko, ale nie mogę pojąć np. tego, że Cię zostawił jak byłaś w szpitalu pół roku, dla mnie to już śmierdzi dziwnym chłopem, bo co on sobie myślał, gdy jego ukochana leżała w szpitalu? "znajdę sobie lepszą, zdrowszą?" dla mnie nieludzkie zachowanie, wtedy powinien dbać o Ciebie jeszcze lepiej niż normalnie byś czuła się bezpieczna mając problemy z psychiką
@sattuu: Oh wait to mi się coś ubzdurało z tym czasem, miałem wrażenie, że napisałaś (wtf xd), wybacz. Rób jak uważasz, mnie ciekawiła sprawa której się dowiedziałem, a przy okazji pobaitowałem
@Tekila_: Po stylu pisania widzę, że trafiliśmy na tą samą, 29 Joanna z Wrocławia hehe xd. U mnie to było tak, że 1 dzień popisaliśmy, było ok pierwszego dnia, a drugiego to mi dupę męczyła o spotkanie, żebym więcej zdjęć wysłał i niby płakała jak napisałem, że jest aspołeczna i traktuje prace jako życie, ostatecznie pogadałem z nią 40 minut przez telefon, w sumie głównie ona gadała, a ja z
@Tekila_: Piękne, że ktoś wstawił rozmowę z nią, mi pisała, że jestem inteligentny i chce się spotkać, coś tam mówiła o psychologii ale nie słuchałem ani nie czytałem tych pierdół, a na koniec, że mam zespół aspergera to odpowiedziałem, że jestem sam, nie z zespołem to chyba maczete zamawiała już przez internet na spotkanie. Ciekawe czy to jakiś bait, czy może coś grubszego jak handlarz nerkami, który baituje do siebie,
@Tekila_: No właśnie ode mnie też 9 lat starsza i z wyglądu mi się podobała, ale odrzucał mnie już fakt, że nie chce dzieci, no już się nie dziwie, z taką chorobą psychiczną to tylko dziecku krzywde by zrobiła XD
2 miesiące temu rozstałem się z dziewczyną. Oboje pracujemy w jednej firmie. Nasze relacje po rozstaniu były w miarę normalne czyli jakieś cześć, krótka rozmowa. Nadal trochę mnie boli bo to ona mnie zostawiła dla innego typa, z którym już tydzień po zerwaniu bujała się po mieście i chwaliła się w pracy nim przed koleżankami. Mimo wszystko nie pokazywałem, że mam do niej jakąś urazę tylko starałem się zachowywać w pracy pozory,
@Reepo: Bo ludzie mają w dupie własne bezpieczeństwo, te blachy nie są po to, żeby r----------ć się z namiotem/kocem przy nich i piknik urządzać tylko do zabezpieczenia miejsca pracy. @azetka: To jeszcze oceń tę historię - mieliśmy zlecenie na psim polu, odgrodziliśmy jedno przejście taśmą ostrzegawczą zawieszając tabliczki "roboty na wysokości" (dekarka btw), a ludzie i tak mieli to w dupie bo im spieszno i minuty nie mogą
@Reepo: Takie to wystarczy zgłosić gdziekolwiek. W większości przypadków nie wini samo zabezpieczenie, a patole którzy w nocy po tym skaczą i wyginają, ale niestety lepszego zabezpieczenia na budowy nie ma, mogliby płot z drutem kolczastym stawiać, ale to są duże koszta, sama blacha już swoje kosztuje, jak zwykle mogę skomentować to tak - społeczeństwo to w pewnej części śmiecie (aka patusy)
@ZmiksowanaFretka: Na większych budowach zleconych przez państwo takich widoków doświadczysz, podwykonawca danych remontów nie będzie inwestować w w takie płoty + często robotnicy zostawiają narzędzia po pracy czy nawet podczas pracy na dole jak coś potrzebują tam przyciąć/ogólnie cokolwiek zrobić więc blacha wychodzi korzystniej i taniej
@ZmiksowanaFretka: No niech Ci będzie, znalazłem ażurowe za 25pln, blache za 11pln, nie patrzyłem na rozmiary dokładniejsze. Wątpie, żeby była ochrona na remoncie, a przynajmniej nie spotkałem się z czymś takim, chyba, że tak jak pisałem - remont zlecony przez państwo
#szkola #studbaza #oswiadczenie