W #fm26 Raków jest za mocny, a Jagiellonia jakaś taka słaba. Gdy grałem Lechem, to z Rakowem najgorsze mecze były i często porażki 2:3, raz chyba nawet 4:5 z nimi przegrałem. xD Ich taktyka na trzech stoperów i wahadła była silna, a ten Adriano Amorim był kozakiem. Teraz gram Wisłą Kraków i zgadnijcie z kim przegrałem w finale Pucharu Polski? Tak, dobrze myślicie. ( ͡º͜ʖ͡º
@Vanlid: ja jak po premierze zacząłem Gieksą to też na starcie dostałem mocno w dupę od Rakowa, a potem pamiętam że z nimi wygrałem jakimś hokejowym wynikiem. Ale ta edycja jest taka prosta że mimo przeciętnego składu i grania non stop jedną taktyką zdobyłem na luzie mistrza w pierwszym sezonie. Olałem tego sejwa i tak, głównie przez niedorobioną bazę danych jaką z początku po premierze miała Ekstraklasa
@melquiades: Dla mnie dalej cały czas Raków jest za mocny i w najmniej spodziewanych momentach strzela na wagę swojej wygranej.
Lechem też łatwo wygrywałem Ekstraklasę i wychodziłem z fazy ligowej Ligi Mistrzów, a teraz na innym sejwie wygrałem dość łatwo Wisłą I Ligę w pierwszym sezonie. Ja w lutym jak zacząłem Krakowianami, to wcześniej pobrałem uaktualnienie składów i atrybutów i gra się lepiej.
Według mnie, po latach, wciąż jest dobry i lubię do niego wracać. Pamiętam, jak jarałem się nim, gdy wchodził, będąc jeszcze niepełnoletnim. Podoba mi się "praca" gitar i perkusji na tym albumie. Brzmienie jest takie "zabrudzone", co na plus też jak dla mnie. Solówki są dobre, w A Line In The Sand można nawet powiedzieć, że solo jest epickie. Wastelands brzmi trochę jak Rage Against
@kalafior99215: Ogólnie to ta płyta była dla nich wymagająca do grania na żywo. Pamiętam z filmików LPTV zza kulis, że ćwiczyli dużo więcej przed koncertem, niż zwykle. Brad i Rob właśnie o wiele więcej się rozgrzewali.
Co do wokalu Chestera, to się nie zgodzę. Jego wokal brzmiał właśnie tak "raw" na płycie, a na koncertach dodawał dodatkowe screamy, między innymi podczas breakdownu w Wastelands i w kilku fragmentach na Guilty
I to jest numer. Totalny chill, jak się tego słucha. Niesamowite, jak Deftones przemycili shoegaze do muzyki stricte metalowej, wcześniej nu metalowej.
Są jakieś szanse na Deftones na Woodstocku? Od lat moje marzenie. Limp Bizkit byli w zasięgu cenowym festiwalu, ale wiemy co się stało, więc może Chino i spółka by byli do ogarnięcia, co myślicie? Tym bardziej, że ten rok zapowiada się na mocny z póki co ogłoszonym składem.
#maklowicz tak się teraz wszędzie "sprzedaje" i reklamuje, że mnie dziwi, że jeszcze #mcdonalds nie wzięło go na współpracę i nie powstał burger McŁowicz jakiś taki polski z boczkiem, jajkiem sadzonym, ogórem kiszonym, szczypiorkiem i majonezem. xD
@Vanlid: To jakie g---o reklamuje i jakie też robi (wiadomo nie własnoręcznie) ale przecież otwarł spółkę z synami i wspólnie z Pamapolem robią żarcie. To mnie tylko utwierdziło w przekonaniu że to media kreują ludzi na pseudo kucharzy. Typ coś tam pogotował w programie, wmówił wszystkim że wspaniałe a w rzeczywistości Pan operator pewnie od razu do śmietnika to w--------ł bo się jeść nie dało. I taki wielki kucharz z
@Zaklad_Gospodarki_Odpadami: ale Maklo nie ukrywa, ze on jest niedzielnym kucharzem. Z wyksztalcenia jest historykiem, a ze ma charyzme, fajnie opowiada o miejscach w ktorych jest i do tego laczy to z kuchnia to coz... Jest wygrywem, bo ludziom taki format siedzi. Jego kanal na YT jest wystarczajacym dowodem na to
#eurowizja