Akurat co do zawodów prawniczych piszesz bullshit.
Od 2008 r. (?) nastąpiło otwarcie zawodów prawniczych i teraz byle kto może zostać radcą/adwokatem/notariuszem/sędzią.
W dodatku w każdym mieście powiatowym masz Wyższą Szkołę Głupoty, na której wykładają prawo. Kiedyś musiałeś mieć 3 x 80% z matur, aby iść na prawo (np. UAM, UJ), teraz wystarczy ledwo zdana matura i Wyższa Szkoła Gówna chętnie Cię wyszkoli :).
Wiem co mówię, bo w



A nie pracują xD?
To dlaczego Ci mędrcy nie zostali prawnikami, lekarzami, finansistami, inżynierami? Ot tak lubią śmierdzieć, pić od rana setkę i przyjmować 4paka po robocie? Mieć zgniłe i czarne zęby( ͡° ͜ʖ ͡°)?