@game_changer chodziło o to, że oni mają schizofrenię i żadnych gości nie było tylko im się wydawało i dostali zbiorowej halucynacji a tak naprawdę tym gościem byłem ja magister psychiatra Dr. Umeraczyk
Nie no jednak chyba koniec imprezy a to znaczy ze mozna zaraz wyjsc z pokoju i chyba zrobie frytki bo jedna uzyszkodniczka mi zrobila smaka i sie napije coli i moze spróbuję se jeszcze raz narysować te klatkę z filmu albo pójdę spać a no i hot czoklet zrobię chyba przed frytkami
Makaron ze szpinakiem i kuciakiem może dawno nie jadłem, kupić tylko szpinak, czosnek i śmietankę 30% i cały wok zrobię na 2 dni znowu to jutro spokój do tego chlebicek i z serem zjem tą resztką co mam
Największym problemem robienia jedzenia jest to, że ja nie wiem co mogę robić do jedzenia xD Gulasz już był i zjadłem porcje dla 4 osób w dwa dni. Kurczak z ryżem też już zjadłem, spaghetti 8 dni temu jadłem, pierogi znowu? Nie mówiąc już o kolacjach i śniadaniach, gdzie jem głównie to samo w kółko ( ಠ_ಠ)
@Anhed ooo jasne ostatnio Pad-thaia w knajpie i to był ten smak co go jadłem trzy razy w życiu i zawsze zapominałem jak się nazywa i miałem zrobić. Dobry pomysł ugułem
Od kiedy nie pracuje w gastro wydaje co dwa dni 50-100ziko na jedzenie jak nie więcej, a nawet sobie głupich czipsów czy nic innego nie kupuje ni żelków same essential składniki do obiadów i śniadań i kolacji. Śledzie na promocji bo krótką data liczę jako kolacja a nie "pozwolenie sobie na małe co nieco" Jak tak żyć można nie dość że tracę tyle czasu w kuchni to jeszcze samo iście do sklepu
źródło: zllwueww1haa1
Pobierz