Słuchajcie, czy ja zwariowałem, czy ktoś mnie śledzi i robi się już przerażająco?
Od kilku tygodni dzieją się wokół mnie dziwne rzeczy, które zaczynają mnie naprawdę niepokoić. Zaczęło się niewinnie, ale stopniowo staje się to coraz bardziej surrealistyczne.
Pierwsza sytuacja: wracam do samochodu zaparkowanego pod siłownią i widzę na brudnej masce… narysowaną owieczkę. Myślałem, że to jakiś dzieciak albo przypadek, zapomniałbym o tym, gdyby nie kolejna rzecz.
Pluskwy stanowią w Warszawie coraz większy problem, a ekspert mówi wprost: nasza stolica jest najbardziej zapluskwionym miastem w Polsce. Wszystko zaczęło się jeszcze w 2012 r. Wówczas do Polski przyjechało mnóstwo gości z całego świata, którzy tłumnie odwiedzali stadiony, hotele czy komunikację
już się skończyły pewnie. Kolejny "game changer" zachodu.
@Grooveer: Ten wyśmiewany teraz przez ciebie gejm czendżer to ta sama decyzja, po której miałeś tygodniową sraczkę, że zacznie się trzecia wojna światowa?