Dostalem od rozowego na urodziny rezerwacje polgodzinnego wyscigu gokartami, stare vs mlode pokolenie z naszych rodzin :D nikt z nas nigdy nie jezdzil, takze trzymajcie kciuki, zeby doswiadczenie z #projectcars zaprocentowalo i zeby sie udalo wszystkich zdublowac ;)
@sewek_: @Crystalish: nie mam gopro bo na codzien musialbym go uzywac do siedzenia przed komputerem w robocie, albo lezenia w domu, takze ciezko bedzie - ale moze to i lepiej :D
#dziendobry, ostatnio przylapalem kolezanke na paleniu fajek, ktore moga Wam dobrze pasowac do pitego w samotnosci #tfwnogf piwa, nie musicie dziekowac :D
#pytanie - mam ps4, tv, projektor i kino domowe z amplitunerem z wifi - mam tez niepotrzebnego smartfona, ktorego chcialbym na stale zostawic gdzies w poblizu, zeby uzywac go do sterowania calym tym systemem (on/off, spotify, youtube) - problem ktory powstaje, to kwestia wlaczania sprzetu. Jest jakis przekaznik, ktory pozwoli mi wlaczac tv i pozostale sprzety przez wifi, czy pozostaje tylko irda? #elektronika
Kto z Was pracuje jako dostawca w jakiejs pizzerii, albo podobym interesie? Potrzebuje informacje ile srednio jestescie w stanie zrobic dostaw na godzine (zakladam uzycie auta, oraz ze pizzeria dowozi w promieniu 5-7 km, jesli gdzies dalej to napiszcie jak daleko), oraz ile srednio kilometrow robicie w miesiacu. Bede dozgonnie wdzieczny za informacje :)
@Triplesix: Ja swego czasu jak pracowałem to robiło się ok 40 dostaw dziennie (najpopularniejsza pizzeria w mieście ok 30 tys. ludzi) na zmianie 11 godz. Najwięcej wieczorem, czasem tak, że tylko wchodziłem i termo bagi zmieniałem. Ogólnie wydaje mi się, że z powrotem na baze to max 3-4 dostawy a w jakichś paczkach to spokojnie 4-5 a jak gdzieś ładnie trasa się ułoży to i 6.
@Triplesix: U mnie w mieście jest dość poukładana numeracja to znaczy parzyste po prawej, nie parzyste od lewej, rosną od kierunku miasta. Jedynie trzeba było dobrze ulice pamiętać bo nie zawsze oznaczone jakieś osiedlówki. a zawsze miałem na kwicie numer telefonu do klienta jakby co, bo czasem adresy typu 15c oznaczać mogło wjazd ,od w ogóle drugiej ulicy.
@Triplesix: to fakt, u mnie w Koln jest podobnie, masa imigrantow dostaje od miasta jakies stare budynki ktore przeksztalcaja na mega rudery. Wczoraj przejezdzalem przypadkiem wokol tego bo zabladzilem, myslalem ze mnie zrzuca z roweru i mi go z--------a, ale uff. Teraz juz wiem gdzie nie probowac jechac na skroty. Najgorsze kolo takich budynkow wszedzie sie niosa smieci, porozrzucane ubrania, ubrania schnace na plotach, nagie dzieciaki 0.o. Jest tam przeogromna
afrykanscy kumple uzywaja wozkow na zakupy z okolicznego supermarketu jako srodkow transportu, szczegolnie wielodzietne rodziny (pare razy widzialem taki wozek pchany przez matke, w srodku bylo zawsze 3+ mlodych, zazwyczaj dodatkowe dzieci szly obok/siedzialy zawiazane w chuscie na plecach) - ilosc dzieci jest zatrwazajaca.
@Triplesix: No jak to, przecież na Wypoku pisali, że przypływają sami młodzi mężczyźni, żeby toczyć wojnę z Europą, a żadnych kobiet i dzieci z nimi nie
#dziendobry, dzis ciekawostka z rana - podczas czekania na pociag na dworcu przejechal przez niego sklad osobowy z taka lokomotywa parowa ;) jak by ktos chcial sie przejechac, to strona z info: http://www.localbahnverein.de
@Triplesix: Myślałem że fejk. Ale nie, on to rzeczywiście na FB pisze.
Krocionóg to wspaniały kliniczny przykład stopniowej utraty kontaktu z rzeczywistością. Można post po poście prześledzić postęp choroby. Na początku wszystko jest ok - walczy z lokalnymi układami które jemu osobiście zaszkodziły. Zachowuje się racjonalnie. Ale z kazdym dniem odkrywa nowy poziom układu i odpływa od rzeczywistości.
Czasami padaja tu takie pytania o polecenie czegos, ze ja nawet nie (swiezy temat: zarowka do lampki na biurko) :D dobrze ze o bielizne nikt nie pyta, bo cottonworld zrobilby dwa razy wiekszy obrot niz w analogicznym okresie rok temu ;>
Przegladam sobie ogloszenia sprzedazy aut sortujac po cenie, zeby sie zorientowac co mozna dostac za w miare ludzkie pieniadze - rzucilo mi sie w oczy takie ogloszenie.. :D Helga chyba sie latwo nie rozstanie z autem. Btw, to jedyne zdjecie w ofercie.
Chyba #heheszki, bo nie wiem jak to inaczej otagowac ;)
@tadyo: Co do p------------h przewoźników, to miałem podobną sytuację, tyle że nie rozbijało się o wagę a ilość palet. Miałem 38 palet z Frankfurtu do Madrytu. Zestaw, wiadomo. W czasie załadunku dzwoni mi szef Janusz transu, że mam mu dopłacić do frachtu albo on p------i tą robotę. Na zleceniu ma 38 palet a oni ładują 64. Jego nie obchodzi, że waga się zgadza, że ma 38 miejsc paletowych zajętych. Jaśnie
Pomocy, jak jeszcze raz przeczytam na FB "smazing, plazing, browaring i urloping" to moj mozg eksploduje. Moglbym sie zalozyc, ze ci podludzie zapostuja na koniec urlopu "life is brutal and full of zasadzkas xd" :( przeszedl mnie dreszcz zenady od pisania tego posta.
Znacie jakas dobra strone o #boks, gdzie mozna poczytac na temat techniki treningu z workiem? Zamierzam zawiesic takie cos w piwnicy w celu odstresowania, takze nie bede drugim Tysonem - glownie chodzi mi o to, zeby nie zlapac kontuzji. Rozgrzewka, technika uderzen, czego unikac - tych informacji potrzebuje.
Troche znalazlem w google, ale niektore strony podaja sprzeczne informacje a ja nie potrafie wywrozyc, ktora wersja jest prawdziwa.
@Triplesix: zadne, idz na trening albo skonsultuj sie z trenerem prywatnie. Nie nauczysz sie sportow walki z zadnych poradnikow, wyrobisz sobie tylko zle nawyki albo zwichniesz nadgarstki. Tylko i wylacznie pod okiem trenera!
@Triplesix: techniki, to ty nie zaczynasz od worka. Najpierw zostajesz postawiony przed lustrami i cwiczysz podstawowe kroki, prace stop i uderzenia proste. Potem, po paru treningach (w zaleznosci od twoich predyspozycji), zaczynasz robic jakies krotkie walki z cieniem. Dopiero wtedy mozna myslec o worku i ewentualnie tarczach.
#chwalesie #urodziny
@Crystalish: nie mam gopro bo na codzien musialbym go uzywac do siedzenia przed komputerem w robocie, albo lezenia w domu, takze ciezko bedzie - ale moze to i lepiej :D