@dr_love: kupiłam próbkę Alienow, zaraz po Twoim wpisie o nich. Przyszły, zaczęłam ich używać i zastanawiałam sie "co w nich jest takiego wow że @dr_love ocenił je tak wysoko, nie robią na mnie takiego wrażenia, jakiego się spodziewałam" czułam się nawet zawiedziona. Ale... Dałam im drugą szansę i nie żałuję, uwielbiam Alieny :D po prostu trzeba dać się im "przegryźć"
Czas na perfumy często określa się niszowym Pure Havane albo Muglerem dla bogaczy. Nie wiem czy te skojarzenia pokrywają się całkowicie z moimi ale postaram się jakoś w miare przybliżyć jak leży na mnie ten cholernie drogi, ale zajebisty zapach.
@dr_love: Naxos jest genialny, piękne jest to połączenie miodu wraz z tytoniem, bardzo gładkie, czasami wręcz balsamiczne. Nie spotkałam się jeszcze z żadną negatywną opinią na temat parametrów, ale ja mam chyba jakąś felerną skórę, bo trwałość jeszcze jak cię mogę, ale momentalnie osiada mi blisko skóry i tyle przyjemności
Otwarcie tego zapachu na pewno kiedyś jadłem ( ͡°͜ʖ͡°) Na bank smakują tak jakieś cukierki orzechowe w ciemnej czekoladzie. Teraz sobie za nic nie przypomnę które. Nie wiem jak pachnie dzięgiel ale to może on odpowiada za taki orzechowy - zielonkawy posmak, z czego Ja w bazie serca czuję już oud i on trochę
@SnoobDuog: Po serii Cologne nie chciałem ryzykować, chociaż nuty ma mega ciekawe. Po Twojej recenzji zrobiło mi się szkoda, że nie zaryzykowałem. Fajna recenzja, zawsze proposuję wartościowy kontent. Oby było go jak najwięcej!
1. Zamawiaj od Samego Kourdjiana. 2. Hajs zapłacony 3. Tydzień nie wysyłają 4. Kourdjian wydał Twój hajs na szampan 5. wtf.jpg 7. Po tygodniu piszą maila żeby do nich dzwonić
Wetyweria to jedna z moich ulubionych nut. Wąchałem wiele zapachów opartych na tym składniku i wiele z nich mi sie spodobało, nawet tych bardzo tanich. Sultan Vetiver to nie dość, że najdroższy vetiver w mojej kolekcji ale też chyba najdroższe perfumy ogółem jakie mam, a płaciłem za mililitr jakoś koło 13 zł.
@dr_love: mam z dobrego źródła olejek wetywerii i te perfumy Nishane są mu baaardzo bliskie, jak żadne inne, ale oczywiście nieco bardziej zmienne i trochę bogatsze. Lekki psik na rękę i nawet przez sweter projektują w najlepsze. A trwałość taka, że rano trzeba jeszcze trochę szorować. Trudno mi rozbierać na czynniki, ale z opisem nieco dramatyzujesz. Jest w pewnym stopniu surowy, bo trawsko non stop, ale tego się można było
Przez wielu jest to zapach uznawany za klasyczny, niekiedy stawiany w linii nawet obok takiego Kourosa. Przyznam się, że oczekiwania miałem wygórowane i specjalnie poszukałem nawet starej wersji z pierwszej połowy lat 90, która miała przebijać jakościowo i parametrowo obecne wypusty.
@Monetarypath: nie ma dla mnie większego bezbeku niż te "recenzje" na fragrantice, Chlop chcialby poczytać cos o parametrach, zapachu, co czuć a tu takie wpisy... ehh ;)
Prezent ode mnie dla mnie. Patrząc na nuty, jako że nie lubię paczuli, a może nawet coś więcej niż nie lubię, wiedziałam, że będzie albo miód albo smród - nic pomiędzy. Wybrałam wersję EDP, bo jakby nie było EDT nigdzie nie mogłam dorwać ( ͡°͜ʖ͡°), jednak bardzo mnie cieszy taki obrót spraw, bo z tego co udało mi się wyczytać paczula w EDP jest mniej in
@corka_mirka: od kiedy mam Coromandel nic drogiego co testuje mnie nie zachwyca, wszystko porównuje do tego boskiego nektaru 乁(♥ʖ̯♥)ㄏ czekałam na niego 4 lata, od pierwszego powąchania miłość, chciałabym żeby każdy zapach 10zl/ml był chociaż w połowie tak doskonały, dystyngowany, wyważony jak on. Znajduje się w moim top 10 wszechczasow. Gratuluje i niech zachwyca jak mnie!
Ej, perfumowe Mirki, jest tu jakaś większa społeczność we Wrocławiu? Zawsze to fajnie mieć kontakt i łapać się osobiście na podmianki czy okazjonalne zakupy jak jest możliwość. Może zrobimy listę Wrocławiaków zainteresowanych tematem, którzy mogą coś rozebrać, kupić, wymienić? #perfumy
Co wy na to, żeby każdy kto coś ma na zbyciu wrzucił poniżej na liście? Niektórzy mają kilkanaście, inni jeszcze więcej, lub tak jak ja - na przykład w chwili obecnej jeden. W przyszłości moglibyśmy się wołać do swoich wpisów