@AurenaZPolski: Że "Bóg nie gra w kości", na co Neils Bohr Ci odpowiedział: "Nie mów Bogu, co ma robić" Ach Wy fizycy i te wasze przepychanki o mechanikę kwantową... ( ͡~ ͜ʖ͡°)
@LajfIsBjutiful: to prawda, ludzie tutaj w ogóle nie mają luzu - sama napinka, czy to w pracy, wśród znajomych, na drodze czy w toalecie. W sumie faktycznie te stare proce w szkołach mogą tak działać na człowieka, na pedagogike idą kobiety-przegrywy, co nie dostały sie na inne kierunki
Bierzcie po kawałku! Biszkopt, masa kajkmakowa, budyniowa i śnietanowo-jagodowa. Borówki do dekoracji. Ogólnie całkiem spoko, jak na moje pierwsze (。◕‿‿◕。)
@LubieBycZabijana: Hahaha ! W Szkocji wielu polakow nawet nie przyznaje sie ze sa Polakami, gdy spotykaja swoich rodakow turystow. Niestety czesto mozna spotkac Polaka-debilaka-cebulaka ktoremu sie wydaje ze jest pepkiem swiata bo jest w SZKOCJI. Dalekim i drogim kraju. Kiedys ze znajomymi pojechalismy na wsype Sky, najpiekniejsza wyspe. Spotykam w lokalnym supermarkecie parke polakow z dzieckiem. I sie witam po polsku, gadka szmatka, a Ci DEBILE wyskakuja mi z tematami
@kamien664: najgorsze w wadzie wzroku jest to jak ktoś znajomy na ulicy ci macha a ty musisz podejść na odległość dwóch metrów żeby go poznać (ale sposób chodzenia to protip)
Oto przykład s----y$ynstwa w czystej postaci . W jeziorze pływa grupka nastolatków.Nagle 19latek traci siły i się zaczyna się topić.Koledzy nie są w stanie mu pomóc.Chlopak znika pod wodą.Pare osób widząc to wskakuje do wody by ratować chłopaka .Po kolejnej próbie udaje się wyłowic chłopaka z dna jeziora (5metrow) na brzegu zaczynają go reanimować ..chłopak zaczyna oddychać....A w tym czasie jakiś ch#jek kradnie rzeczy pozostawione na brzegu przez osoby które ratowały chłopaka.Na szczęści
Pamiętam jak kiedyś pracowałam przez wakacje w takim małym sklepiku i pracowała ze mną taka dziewczyna z wyglądu i postury podobna do Fiony ze Szreka. Pomijając jej aparycję była okropnie nie miła, zwłaszcza dla takich młodych chłopaków co zawsze po lody sopelki tylko wpadali z biedniejszej dzielnicy. No i oni kiedyś wpadli z taką furą drobniaków po 1, 2 i 5 groszy i chcieli coś kupić za około 10 zł. Jak jej
Ostatnio idę ulicą, gdzieś 23.00, nagle słyszę ryk silnika. Nie mogę uwierzyć własnym oczom. Zakręt bokiem pokonuje Pan Franciszek w nowiutkiej BMW M6 G-POWER, kręcąc doładowaną widlastą ósemkę do odcięcia. Nagle zatrzymał się na środku drogi, opuścił przyciemnianą szybę i zaprosił do środka idącą na ulicy piękną dziewczynę. Ta widząc samochód, ekskluzywne rękawiczki z krokodylej skóry, najdroższy płaszcz z mediolańskich wybiegów i złotą zapałkę w ustach bez zastanowienia wsiadła by oddać się
źródło: comment_rVsLVVpo7KZFh1QWhoBvPBMuDWRdkI8U.jpg
Pobierz