Zapomniałem, że przed świętami otrzymalem po raz kolejny smsa. ( ͡°͜ʖ͡°) To już ponad rok z 15 letnią Toyotą, a właściciel wciąż chyba płaczę, że sprzedawał. (ʘ‿ʘ) W komentarzu wiadomość z dnia zakupu #motoryzacja #samochody #ciekawostki
@papaj_21_37: Brzmi jak moje aktualne przeżycia z 147. Lista usterek do usunięcia jeszcze ma sporo podpunktów xD. Aktualnie zastanawiam się co mi piszczy w trakcie jazdy i przez co wóz mi wpada w rezonans. Jedynę co chce od poprzedniego właściciela to cofnięcia się w czasie i zgruzowania tego wozu.
@ChickenDriver: Ostatnio wywalałem EGR w 1.9 JTDm. Może placebo, może nie ale czuję że trochę lepiej reaguje na gaz chociaż nie wiem jeszcze jak bardzo zawalony mam kolektor.
Wczorajszy dzień to now doświadczenie w życiu - prawie spalił mi się samochód ¯\_(ツ)_/¯
Najpierw podziękowania: chciałbym podziękować wszystkim kierowcom którzy wczoraj widząc mój płonący samochód zatrzymali się starając się pomóc, z tego co pamiętam pojawiły się łącznie dodatkowe 3 gaśnice a zatrzymało się łącznie 5 samochodów, z czego jeden Pan dowiedział się że nie dali mu gaśnicy do nowego samochodu :D Zdarzenie miało miejsce w Pile (wjazd od Poznania) o godzinie 8:15.
Serwery Facebooka, Whatsappa i Messangera padły. Dla tych, którzy odczuli na własnej skórze, jak to jest być uzależnionym od jednej giga-korporacji polecam Signal - działający komunikator mobilny, który szanuje Waszą prywatność.
Dajcie mi linka do wpisu w ktorym ktos punktuje i podwaza moj wczorajsz wpis. Chcialbym sie do niego odniesc ale gdzies go zgubilem dzieki. #bezdomnyrekin
2 udokumentowany dzien bycia bezdomnym. Bylem na 6 w pracy, w sumie bylo spoko troche sie powyglupialiamy, troche pojezdzilem widlakiem, i troche sie p------------m. Co najwazniejsze to podladowalem telefon ale niestety bateria juz jest na granicy wytrzymalosci i podczas lekkiego uzytkowania zuzywa sie w jakies 5 godzin... O 14 skonczylem robote, standardowo poszedlem do biedronki i kupilem 6 bulek plus serek kanapkowy z piatnicy oraz butelke wody bo zapomnialem wziac z pracy
Są tu dostawcy jedzenia? Orientuje się ktoś, czy te napiwki w pyszne.pl to idą faktycznie do dostawcy? Miałem sytuację, że przy drzwiach chłopakowi urwała się torebka i wypadło moje żarcie. Szkoda mi się go zrobiło, bo musiał drugi raz dymać i pewnie miał jakieś nieprzyjemności z szefem. Wbiłem napiwek, a później jedzenie dostarczył już ktoś inny. Innym razem typek dostarczył mi gorąca pizzę, idealnie o czasie, to też rzuciłem napiwek. Nie traktuje
@Promilus: w uberze zależy od partnera, niektórzy koszą prowizje od nich, inni całość a jeszcze inni zostawiają kurierowi 100%. Dlatego zamiast pytać się jak partner się z nim rozlicza wolę dać do łapy.
@janusz_z_czarnolasu: kiedyś pracowałem jako typowy śmieciarz w trakcie Jarmarku Dominikańskiego, mimo że ta przygoda trwała dwa tygodnie to przez kolejne pół roku miałem odruch podnoszenia śmieci z ziemi i wyrzucania do śmietnika.
Luksusowa rezydencja mocno kontrastuje z położonymi tuż obok miejskimi pustostanami i zaśmieconymi terenami. Zakupioną od miasta za 1% wartości działkę (teren wart 460 tys. zł został zakupiony za 4,5 tys. zł) abp Głódź wykorzystał m.in. na hodowlę danieli. Gdyby nie kara Stolicy Apostolskiej...
Mieszkam kawałek od tego miejsca. Okolice opisana w punkt. Działka na pograniczu fajnej i mniej fajnej dzielnicy pełnen pustostanów, ludzi na zasiłkach, patoli i emerytów. Dosłownie kawałek od parafii był dom dziecka który został zamknięty (aktualnie znajduje się tam PJATK).