#f1 Coraz więcej puzli kontraktowych jest dopasowywanych. Przerwa sezonowa zapowiada się ciekawie, bo na tę chwilę mamy 5+1 wolnych foteli. Jak to wygląda wśród kierowców, którzy nie posiadają kontraktów w F1?
1. Sainz na 70% wróci na kolanach do Audi. Pozostałe 30% należy do Williamsa, który mimo bycia w kiepskiej formie ma swoje zalety:
- Williams może rozwinąć się szybciej od początkującego Audi
- Audi może podzielić los stajni takich jak BMW Sauber, gdzie Williams oferuje większą stabilność
Obie stajnie gwarantują kierowcy długie kontrakty. Mercedes i Red Bull pod tym względem odpadają, oferując Sainzowi jednoletni kontrakt.
1. Sainz na 70% wróci na kolanach do Audi. Pozostałe 30% należy do Williamsa, który mimo bycia w kiepskiej formie ma swoje zalety:
- Williams może rozwinąć się szybciej od początkującego Audi
- Audi może podzielić los stajni takich jak BMW Sauber, gdzie Williams oferuje większą stabilność
Obie stajnie gwarantują kierowcy długie kontrakty. Mercedes i Red Bull pod tym względem odpadają, oferując Sainzowi jednoletni kontrakt.












- Słaba kondycja Pereza miała być spowodowana za dużym stresem związanym z brakiem kontraktu
- Trwała wojna w Red Bullu. Perez jest od Hornera, przedłużenie kontraktu dało trochę stabilności. Dodatkowo Horner odgryzł się na Marko, który wyśmiał żądanie dwuletniego kontraktu Pereza.
- Perez przynosi dobre pieniądze
Wiadomo, w pierwszym przypadku w ogóle ta teoria się nie sprawdziła. Jeśli chodzi o drugą część kontrakty w Red Bullu