Oni mogą cie dosłownie zabić i zmienią dokumentację medyczną żeby ukryć blad.
Jak pracowałem w biurze za minimalną to system informatyczny ZABRANIAŁ edycji odpowiedzi/pisma po zatwierdzeniu, bez zatwierdzenia nie dało się pracować.
Takie restrykcje mnie nie dziwią w końcu bylem odpowiedzialny za kilka tysiecy zlotych, a nie Panem lekarzem odpowiadającym za życie plebsu






@menelpijak: Jak złamałem rękę i miałem operację to obieg mnie leżał gość co coś tam naderwał. Mowił, że był na NFZ ale tego się nie operuje, więc poszedł prywatnie do innego ortopedy i leżał na łóżko obok mnie w państwowym szpitalu za państwowe pieniądze :)
@CzarnaMurzynskaKnagaa: Jezeli lekarz bierze kase od tego ubezpieczyciela mimo ze nie moze realnie pomóc to tak - jest to wina lekarza :)
Aktualnie wiecej dowiesz sie z chatagpt - poslesz mu przeswietlania, wyniki badan i masz analize calosci choroby 10 razy lepsza niz jakikolwiek lekarz jest w stanie ci zrobic. I tu pojawai sie pytanie - to za co lekarz zarabia 100k? Bo pacjentami sie nie przejmuje, calosci
@FrasierCrane: No przeciez ustalono, ze 90% kosztow szpitala to pieniadze trafiajace do kieszeni lekarzy. Co wazne - same wynagrodzenia maja na poziomie 30 tys mc. Ale potem dostaja 10% zysku z oddziału :)
Potem czytasz statystki ze lekarz zarabia 20k na kontrakcie - tak na jednym, a ma ich 3 albo 4, plus % zyskow.
W ten sposob 90% kosztow szpitala to
Przychody w szpitalu publicznym oznaczają kwoty jakie NFZ im zaplacil za wykonane uslugi/badania/operacje.
Z tych otrzymanych pieniedzy placa za prad, wyposazenie, personel, lekarzy.