Kilkanaście dni temu, godzina 13.00. Wchodzę do tramwaju, zajmuję miejsce i nagle jakiś facet (na oko 30 lat) zaczyna głośno mówić coś do telefonu. Śmiał się i mówił coś do samego siebie przez trzy minuty. Starsze panie patrzyły się na niego z politowaniem, młodsze od niego dziewczyny też patrzyły się na niego i chyba komentowały jego zachowanie, więc postanowiłem zareagować:
‐ kolego ucisz się, jesteś w miejscu publicznym, zacznij zachowywać się jak
‐ kolego ucisz się, jesteś w miejscu publicznym, zacznij zachowywać się jak

















źródło: Screenshot_20240511_080912_Firefox
Pobierz