#anonimowemirkowyznania Pracowałem sobie w pewnej firmie IT, umowa wygasła, pożegnaliśmy się w miłej atmosferze. Po ok. trzech tygodniach od rozliczenia się z firmą napisała do mnie babka z działu kadr podsyłając zaległą klauzulę RODO, jak to nazwała, do odesłania, na ich koszt, fajnie. W rzeczywistości jest to dokument oświadczenia - zobowiązania dotyczący bezpieczeństwa informacji w firmie, poufności danych itp. Dodatkowo jest tam podpunkt o zapoznaniu mnie z przepisami prawa ogólnego
Po (chyba) blisko dwóch latach zorientowaliśmy się, że wciąż zwycięzca poprzedniego rozdajo nie odebrał w końcu swojego nosacza. Tzn. wysłaliśmy mu, nie odebrał i wrócił do nas. Nie wiemy jak się z tym czuć, ale ponawiamy #rozdajo. Jutro o tej samej porze spośród plusujacych wylosujemy kogoś, kto pokryje koszta wysyłki i dostanie witraż. Nosacz mimo upływu czasu wciąż jest aktualny, a nie ma wielu takich memów.
Po dziesięciu latach siedzenia w czterech ścianach i udawaniu że jest OK :D udało mi się zrealizować jeden z dużych punktów swojego planu #sniezka Podróż z #gdansk do #karpacz sama w sobie była hardcorowa, Karpacz nie jest przystosowany :D Pozdrawiam chodzących nic nie robiących ( ͡°͜ʖ͡°)
Pracowałem sobie w pewnej firmie IT, umowa wygasła, pożegnaliśmy się w miłej atmosferze. Po ok. trzech tygodniach od rozliczenia się z firmą napisała do mnie babka z działu kadr podsyłając zaległą klauzulę RODO, jak to nazwała, do odesłania, na ich koszt, fajnie. W rzeczywistości jest to dokument oświadczenia - zobowiązania dotyczący bezpieczeństwa informacji w firmie, poufności danych itp. Dodatkowo jest tam podpunkt o zapoznaniu mnie z przepisami prawa ogólnego