https://www.youtube.com/watch?v=df2HS0-mk5c
1:00
jakim cudem nie było spalonego przy tej drugiej bramce?
Wiem, że gość na spalonym nie dotknął piłki, ale o nią walczył, wyskoczył do niej, zaangażował uwagę części obrońców, a gdy ta przeszła dalej nagle spalonego nie ma? WTF?





















Komentarz usunięty przez autora
To ja dodam od siebie:
7. Znajomy przygarnął matkę z dzieckiem do pokoju w mieszkaniu. Wszystko zdawało się być na początku w porządku, ale po pewnym czasie zaczal zauważać, że akcent gościa jest trochę jakby niemiecki. Pewnego dnia zauważył dokumenty i szybko zweryfikował że dziewczynka i matka nie są spokrewnione. Wrzucił dane dziewczynki w Googla i okazało się że jest porwana i prawdziwa matka szuka jej od dwóch tygodni.