Miałam być w pracy od 18:30, ale po ulewie szefowa zadzwoniła, że dziś nie otwieramy baru, bo i tak nikogo nie ma na ulicach. No i fajrant. Miałam robić na uczelnie rzeczy, bo poprawkowa, a wciąż nie oddałam tekstu na zaliczenie ostatniego przedmiotu, ale odpalam Wiedźmina #chwalesie
Mirki, mój świat właśnie legł w gruzach. Nigdy już nie będę w stanie zaufać żadnej kobiecie... Jakiś czas temu zgadałem się z dawną znajomą, z którą nas kiedyś coś łączyło. Ot, niewinna rozmowa. Kiedy coś zaczęło w nas odżywać, to chciałem jak najszybciej uciekać, bo byłem w mocnym dołku z powodu #depresja, na którą się leczę już jakiś czas. No i wiedziałem, że ona kogoś ma, więc nawet nie
@iMarek22: Na silny stres wymagane jest silne działanie. Niech to jebnie konkretnie. Przyjdź do niej, poproś twardo o herbatę, jak Ci zrobi to jej się spytaj, czy lubi sceny miłosne w filmach bo zawsze się zastanawiasz jak to jest i czy chociaż ten jeden raz może Cię tak solidnie wycałować. Jak będzie Cię całować to możesz sobie zacząć podwalać tak delikatnie. Wtedy emocje same zadecydują o przebiegu sytuacji.
Mirki moja różowa pracuje w pewnym januszexie od 3 lat lecz atmosfera i zakres obowiązków ostatnio ja przerasta i postanowiła się zwolnić. No i napisała wypowiedzenie, wszystko pięknie poszla do szefa z nim a ten że jej nie podpisze bo nie ma ludzi do roboty i że ona dobra pracownica i nie zwolni jej i koniec a jak jutro nie przyjdzie rano to dostanie dyscyplinarnke. Jak mi to powiedziala to aż mnie
@damianj4: co on ma do podpisywania, ona wypowiada umowę i nie musi mieć jego zgody. Jedynie musi zachować okres wypowiedzenia przewidziany w umowie. Albo razem z wypowiedzeniem położyć l4 ( ͡°͜ʖ͡°)
@damianj4: Wypowiedzenie jest jednostronnym oświadczeniem woli. Zgodnie z kodeksem cywilnym będzie skuteczne gdy pracodawca będzie miał możliwości zapoznania się z nim. Także Janusz jak nie będzie chciał to nic nie musi podpisywać, dziewczyna niech pracuje przez okres wypowiedzenia i tyle.
Japierdo.e, jedna współlokatorka się już wyprowadziła i na jej miejsce na przyjść nowa. Reszta teraz pozajmowala sobie jej miejsce w kuchni i łazience.
Odezwałam się, że warto to miejsce zwolnić i dać nowej współlokatorce jak przyjedzie, żeby miała miejsce na swoje rzeczy...
To teraz słucham, że nie mam nic robić, niech sobie sama radzi i my tu rządzimy, bo jesteśmy najdłużej i jaka to ja jestem zła, że się z nimi nie
#gotujzwykopem #jedzenie #pdk
źródło: comment_2Je6kzxIsBXtFPYEA7mJCR25KUfiuNqp.jpg
Pobierz