Inni się chwalą ułożonymi klockami, namalowanymi obrazami, czy innymi wykorzystywanymi prezentami z #wykopaka , to ja się pochwalę kawałkiem skóry od @kamilspl który już sobie zaczęłam dłubać i tłoczyć. Docelowo to podmaluję i naszyję sobie na kaletkę. Może i c-----o [bo robię pierwszy raz], ale kto robi dobrze?
( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■
( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■










Kłania się Michał Gołkowski - pisarz science-fiction i fantastyki, tłumacz symultaniczny języków kilku, ostatnio lepiej znany jako "ten gość od tłumaczenia Trumpa".
Poza tym, że od kilkunastu lat zarzucam czytelników książkami (podobno 35+ książek, ktoś to kiedyś policzył), to ostatnio w ramach wypadku przy pracy zdarzyło mi się popełnić reportaż o dekonstrukcji ruskiej propagandy, w ramach prac nad którym pojechałem do walczącej Ukrainy, żeby tam porozmawiać z ruskimi jeńcami wojennymi, a
źródło: 079n
Pobierz