Idzie niedźwiedź ulicą. Nagle wpadł do studzienki kanalizacyjnej i wybił sobie zęby. Przechodził w pobliżu zajączek, podszedł bliżej, zaświecił latarką i pyta: -Jest tam ktoś?
#anonimowemirkowyznania Byłam ostatnio na randce z tindera po prawie miesiacu pisania. Nie pytałam go ile ma wzrostu, ale sam napisał w którymś momencie że ma 180 (od zawsze okrągłe metr osiemdziesiąt budziło moje podejrzenia). Na spotkanie przyszedł ziomek jakieś 15 cm niższy niż deklarował, głowę niższy ode mnie xd Cały spacer się prostował i szedł prawie że na palcach żeby tylko nie było widać że nakłamał ze wzrostem, gimnastykował się
#gothic