@Krzysiekj220: ja próbowałam 10 lat temu i stary nie dość, że każde zdanie pisał caps lockiem to jeszcze na moją propozycję spotkania odmówił bo nie ma czasu na lotnisko jeździć ( ͡°͜ʖ͡°)
@PoIand: nic z tych rzeczy. Gdyby nie podarował mi życia to nie istniałabym i nie odczuwała bym żadnej tęsknoty za istnieniem. Wizja nie istnienia nie jest przerażająca, każdego z nas to w końcu czeka prędzej czy później. Tylko my jesteśmy tego świadomi co działa na naszą niekorzyść
@PoIand: już widzę, że mamy absolutnie różne podejście do życia i rodziny ale wyjaśnie. To tak jak mówienie dziecku, żeby jadło obiad bo dzieci w Afryce umieraja z głodu. No fakt, umieraja ale czy ja zjem obiad czy nie im raczej nie pomoże. Przykro mi, że są ludzie, którzy stracili rodziców ale nijak ma się to do mnie. Ja od zawsze wychodzę z założenia, że nie jestem nikomu nic winna
@imigracja_do_azji: no i trochę mam ale winę raczej ponosi po równo matka i ojciec. Jak byłam nastolatka to instytucja psychologa nie była tak powszechna jak obecnie. Grunt to uświadomić sobie swoje problemy i próbować coś zmienić albo je zaakceptować. Ja już co mogłam to zmieniłam a pewne cechy jak nadopiekuńczość czy bycie wycofana w kontaktach międzyludzkich zaakceptowałam.
Ja w Sephorze byłam dwa razy. Kupuje u nich dość często ale praktycznie zawsze przez internet jak w większości sklepów bo nienawidzę łazić po galeriach handlowych i sklepach. Co innego przeglądanie online ( ͡°͜ʖ͡°) do rzeczy: Raz byłam w Sephorze na Teneryfie i tam obsługa była mega miła, pan pomógł mi z wyborem odcienia, nie było problemu z komunikacja w języku angielskim. No ogólnie super miło.
W moim ogrodzie na trawie, między dwoma kamieniami osy założyły sobie gniazdo. Nie przeszkadzałoby mi to gdyby nie fakt, że mam dwa ciekawskie psy i dziecko. Wczoraj wylałam na gniazdo wrzątek, wszystkie osy umarły, może 2 odleciały. Gniazdo wyrzuciłam. Dzisiaj rano zobaczyłam, że wokół miejsca w którym miały gniazdo lata około 20 os. Nie znam się na osach i ich nawykach ale obawiam się, że zakładają nowe gniazdo. Jak się pozbyć ich
Coś się dzieje z moim #iphone8 Bateria przy np. 50% naładowania potrafi w 30 minut zejść do 0% Po po np. 30 minutach włączam telefon i jest 45% Miał ktoś z Was coś takiego? #ios #apple #iphone
@GG99: Tez tak mam. I stało się to nagle. Wpisz sobie w Google iOS 14.6 battery drain. W skrócie to wiele osób boryka się z tym problemem od kiedy weszła aktualizacja. Mogę ci powiedzieć z doświadczenia, że u mnie nie zadziałało nic z trików które podwali. Pozostaje chyba tylko czekać na update.
W moim #iphone 7 dzieją się rzeczy niestworzone. Kładąc się spać miałam 70% baterii, żadnych aplikacji w tle, kondycja baterii 98. Wstaje a telefon jest rozładowany i wyłączony. Nie wiem czym to jest spowodowane, miał ktoś tak?
@Howard_Roark: Spoiler niżej jak ktoś chce obejrzeć. Główna bohaterka zachowuje się jak zblazowana nastolatka, która właściwie sama nie wie czego chce od życia. Rozumiem, że przechodzi jakiś kryzys i kwestionuje swoje życiowe decyzje ale ona chce zjeść ciastko i mieć ciastko. A zakończenie to już wisienka na torcie s----------a. Rozumiem, że można chcieć zmienić swoje życie i nie każde małżeństwo się udaje (chociaż jej wyglądało na całkiem ok) ale pochwalanie
Mam problem :( kupiłam sobie okulary w metalowych oprawkach. Niestety nie pomyślałam, że w tych nieszczęsnych oprawkach może być nikiel na który mam uczulenie. Po kontakcie ze skórą wiadomo wysypka, bąble itd, zwlaszcza na skroniach gdzie nauszniki stykają się ze skórą. Zamówiłam już nowe okulary ale póki nie dojdą muszę chodzić w tych bo bez nich nic nie widzę. Znacie jakąś dobrą maść na uczulenie, która mi doraźnie pomoże z tym problemem?
Burmistrz Kłodzka Michał Piszko przyjął rezygnację z pracy złożoną przez dyrektorkę Ośrodka Pomocy Społecznej. To ona sprawowała nadzór nad asystentką przydzieloną rodzinie 3-letniej Hani. Jak wykazała kontrola po śmierci dziewczynki, asystentka ignorowała siniaki na ciele dziecka, krzyki...
W Polsce generalnie nieźle trzeba się natrudzić, żeby odebrano ci dziecko. Póki nie odwalisz jakiejś maniany w stylu skatowanie dziecka pogrzebaczem to będzie przy nawet najbardziej patologicznej rodzinie. Może ma to związek z tym idiotycznym przekonaniem, że dziecko to własność rodzica i nikomu nic do tego jak się je wychowuje. Tak samo gadanie tych wszystkich Grażyn, że bieda to nie powód żeby dzieci odbierać. Oczywiście, że to jest powód. Jak siedzi na
@szantrapa: śmieszne bo ja mam 30 lat, moja wadą się ciągle pogłębia a jedyne co usłyszałam od okulisty to cytuje "To dziwne, powinna przestać się już dawno zwiększać"... No shit Sherlock
#anonimowemirkowyznania #zwiazki Moj niebieski polazł spać do drugiego pokoju. Po pół roku wspólnego spania na jednej wersalce uznał, że raz woli się wyspać. Jest mi przykro.. Ale od początku. Wynajmujemy mieszkanie w bloku i niestety tak się złożyło, że zamiast łóżek mamy dwie wersalki w dwóch pokojach. Przyznaję, że nie śpi się na nich wygodnie, ale nie wyobrażałam sobie spać bez chłopaka. Mimo to zwracał uwagę, że często spał
@AnonimoweMirkoWyznania: jak ja wracam po nocce w robocie do domu to też kładę się na osobnym łóżku niz niebieski, żeby się lepiej wyspać. Jak jestem chora to niebieski przenosi się na osobne łóżku, żeby się nie zarazić. I czasem jak jest zmęczony mega to też idzie na osobne łóżko bo ja się kręcę w nocy często. Serio to całkiem normalne.
@Saku96: nie oglądałam całości bo to ponad moje siły więc zastanawiam się czy udało im się wygrzebać, że Awięc jest niemieckim agentem jaszczurem ( ͡°͜ʖ͡°)
Ło gurwa, dzwoni mi jakiś numer i chłop gada, że policja i czy dodzwonił się do jakiegoś Marka xd
Ale się obsrałem jak mi powiedział, że tu aspirant z jakiejś tam miejscowości
Dobra, teraz pytanie czy jestem bezpieczny czy przez to że kiedyś podałem numer fona w necie coś się mogło wydarzyć? Da się coś zrobić na nie moją korzyść posiadając tylko numer?
@Anty_Chryst: czemu po prostu nie porozmawiałeś z tym aspirantem? Do mnie dzwonili komornicy i pytali czy to numer jakiegoś Roberta, musiałam go odziedziczyć po jakimś alimenciarzu. Wyjaśniłam sprawę i spokój.
To tak jak mówienie dziecku, żeby jadło obiad bo dzieci w Afryce umieraja z głodu. No fakt, umieraja ale czy ja zjem obiad czy nie im raczej nie pomoże. Przykro mi, że są ludzie, którzy stracili rodziców ale nijak ma się to do mnie. Ja od zawsze wychodzę z założenia, że nie jestem nikomu nic winna
Ja już co mogłam to zmieniłam a pewne cechy jak nadopiekuńczość czy bycie wycofana w kontaktach międzyludzkich zaakceptowałam.