@doomky: Tak myślałem też, i może to miało wpływ, ale ja w wawie nigdy nie miałem tylu maczy. Pamiętam na początku jak założyłem konto i siedziałem w wawie, to miałem rzeczywiście więcej maczy niż teraz. Chyba nawet jakieś darmowe boosty się dostaje, bo kojarzę, że używałem, ale w życiu to się nie zbliżyło do 15 dziennie maczy, bardziej z 5 w porywach.
@AnonimoweMirkoWyznania: Wiesz, takie rzeczy się zdarzają, praktycznie każdemu, obojętnie jakiejś płci. Winą tindera jest, że takie wpadki z mały znaczących robią się na tyle duże, że skreślają szanse na jakiś dalszy rozwój znajomości. Pamiętam za czasów przed Tinderem, a to się pisało do jakiejś laski zdobywając numer od znajomych, albo na jakimś serwisie społecznościowym i tak dalej, czy to laska do mnie napisała, nawet na forach się zdarzało xD. No
@karski88: Szczerze mówiąc większości gier nie chce mi się grać drugi raz, oprócz tych wybitnych dla mnie z jakiegoś powodu. Inna sprawa, że podziwiam Twoje poświęcenie - nie wyobrażam sobie spędzić 100h na grze, która mnie męczy. Mogłeś chociaż sam wątek główny robić, to byś trzy razy szybciej skończył ;P
co robicie jak spotykacie znajomych na #tinder ? dajecie serduszko? czytacie co tam naskrobali w profilu? śmiechacie? szanujecie? piszecie im wiadomość, że ich spotkaliście? macie wyjebongo? czy po prostu dajecie 999999 serduszek i nie patrzycie komu dajecie? xD
@niochland: Zwykle maczuję wszystko, w ten sposób zmaczowałem przypadkowo dwie koleżanki. Ogólnie heheszki, beka, sobie pośmieszkowaliśmy z tindera i tak dalej. Najciekawsze jednak, że obie chciały się ze mną umówić i tak dalej. Akurat nie byłem zainteresowany z różnych przyczyn. Obie całkiem spoko i raczej laski tego kalibru mnie nie serduszkują (bo w skali od prawiczka do Chada to jestem taki pszemek super spoko 5/10 xD), a jak już, to
@brondrzejforever: Podejrzewam, że koleś nawet z takimi tekstami ma dużo większe powodzenia niż jakakolwiek stuleja. Sad but true. Albo jakaś stuleja sobie zrobiła troll konto, tyż możliwe ( ͡°͜ʖ͡°)
@Rilka: Nie przeżywaj tak, to tylko sposób na zagadanie w jakikolwiek sposób. Często laska nie ma nic na profilu, albo że lubi podróże i muzykę, ale za to ma na imię np. Wiwiana. No to ma się taki wybór, jakby się nie miało wyboru - albo kopiować jakieś głupie teksty na podryw z internetu, albo zapytać o imię ;P
@Rilka: A to opis fajny i podsyła im rozwiązanie na tacy. Pewnie go nie czytają w ogóle, więc nawiązują do imienia ( ͡°͜ʖ͡°)
Ej, jak Ci na imię Paloma, to sorry, ale też bym zapytał o co biega xD Szczególnie, że czasem człowiek zapomina, że kobiety dostają dziesiątki wiadomości i większość tekstów/pytań i tak dalej jakie się wymyśli, to już wiele razy dostawały.
@koza19921117: No stracisz dużo, bo jedynka to klasyk, ale fabularnie to chyba nie jest aż tak mocno połączone, bo ja jedynki ani dwójki nigdy nie skończyłem i nie przeszkadzało mi to w ogarnięciu fabuły Human Revolution.
@Gimnazjum_im_znanego_papierza: No panie, ale się jarają, screena ktoś wrzucił i dostał dwa plusy, oszaleli xD Zagranico się bardziej jarają niż w Polsce.
Ja się nie jaram, ale jestem zainteresowany, bo lubię współczesne konflikty, a ostatnio czegoś takiego (co nie stara się być symulacją) nie ma za bardzo.
@AKAPony: Tak właściwie to Dying Light już chyba spokojnie można nazwać RPGiem. Zakładam, że wszystko z jedynki będzie (zadania poboczne, zbieranie lepszego uzbrojenia, crafting, rozwój postaci), a teraz jeszcze dochodzą frakcje, opcje dialogowe oraz wpływ na świat.
Widzę już dużo ludzi którzy są rozczarowani kolorytem zwiastuna. Ludzie liczyli na podstawie wcześniejszych cyberpunkowych produkcji i na podstawie teasera jeszcze z 2013r. na mroczny i brudny świat. Nikt nie powiedział, że takiego nie dostaniemy. Sęk w tym, że Redzi tworzą gre na podstawie Cybeprunka 2020, który nie był znowu wszędzie taki mroczny i brudny. #gry #cyberpunk2077 #e3 #wiedzmin3 #cdprojektred
@kamil-kryszkiewicz: Ja nie znam oryginału, ale też miałem nadzieję na coś mrocznego. Sobie narzekać możemy, ale i tak będziemy wszyscy grać i się cieszyć, więc łotewer.
@john118: Dawanie cholernie wysokich cen za "gold edition" to nie jest model biznesowy, to zdzierstwo zwykłe, które nie wierzę, że ktoś na wykopie pochwalał :P Bo cała gra ponoć ma wyjść od razu, nie w epizodach.
Obiecałem sobie, że jak dostanę umowę na czas nie określony kupię sobie konsolę. Teraz pytanko co wybrać. w komencie możecie napisać dlaczego PS4 a nie Xbox i odwrotnie.
@nie_wytrzymam: Jak masz PC do grania, to Xbox One nie ma absolutnie żadnego sensu. Choć osobiście, ja na przykład, nawet jak bym nie miał takiego kompa, to i tak bym wybrał PS4. Ostatecznie rozchodzi się o gry, a Sony ma od groma świetny ekskluzywnych tytułów.
@BrudnyPedro: Oo, dzięki za przypomnienie o tej usłudze. Kiedyś chciałem spróbować, ale nie była dostępna w Polsce. Teraz widzę, że wystarczy się w UK zarejestrować i śmiga. Pytanie mam odnośnie "Usługa działa fenomenalnie", grałeś na PC?
Wydaje mi się czy coraz mniej strzelanek jednoosobowych wychodzi?
Szukam w co by tutaj sobie pograć a tu lipa.
Ostatni raz grałem w dobrego FPS offline odpalając BioShock Infinite. Chodzi mi o ciekawą historie bo przy Doomie też się świetnie bawiłem ale to nie to samo.
@Szuwax: No nie ma tego niestety dużo, bo łatwiej i taniej walnąć onlinówkę, a jest szansa na zarobienie dużo większych pieniędzy. No tak czy siak, możesz spróbować Wolfensteinów nowych, moim zdaniem są super (samo strzelanie jest tylko okej, ale otoczka i klimat robią swoje). Jest jeszcze Titanfall 2 - fabularnie to tam nic wielce ciekawego się nie dzieje, ale sama w sobie kampania single jest po prostu świetna. Shadow Warrior
@MaddoxX1911: Nie wydaje mi się, nie