Pamiętam fanzonuna popularność podchwyconego z 4chana Pedobeara, przeklejanie ciekawostek z digga, @reddigg - wiecznego króla rankingu, to jak wykop poznawał słowo pergola, skomplikowany system luster, masę coraz głupszych afer, "Są cycki - jest główna", czasy bez mirko, czasy bez tagów, dni minusa, czasy gdy na wykopie różowe paski (pasków też kiedyś nie było) stanowiły poniżej 10% użytkowników, "oplułem monitor", "spadłem z krzesła", "wpisujcie miasta", jestem hardkorem czyli "urwiesz mi od internetu", odszukanie kolesia który się nie mył i tak długo można by wymieniać. Generalnie to nie spodziewałem się że portal do marnowania czasu, zmarnuje mi go aż tyle ( ͡°͜ʖ͡°)
Ciekawie się obserwowało transformację tego serwisu z kopalni ciekawostek w portal nastoletnich głupków i studenciaków jarających się patolami i wiecznie użalającymi się nad sobą. Ten kult nieudacznika przerósł swoim rozmachem moje najśmielsze oczekiwania. Nie żebym tylko narzekał, bo wiele zmieniło się na lepsze, ale jednak treści na głównej są dużo słabsze. Najczęściej zerżnięte z reddita, a pozostałe rzeczy to rasizm, gówniana polityka, nacjonalizm, propaganda PiSu, propaganda neuropy, antyislamskie znaleziska, manipulacje,
Mam takiego pracownika Marka. Prosty człowiek, rozwiedziony i łożący na dzieci. Cholernie go lubię, nic nie można mu zarzucić, nie pije, nie pali, sumiennie wykonuje obowiązki, zasuwa na dwóch etatach (u mnie kończy robotę, je, przebiera się i jedzie do drugiej), żeby i dzieciom dać i samemu jakoś sobie żyć. Taki typ, o którym nie da się złego słowa powiedzieć, bo nikomu nie wyrządził krzywdy. Poczciwy, uczciwy, miły, sympatyczny acz może niekoniecznie
@oiio: Niska ocena swojej osoby i podwyższanie swojej wartości poprzez degradowanie innych - ot, ludzie są ułomni, lepiej nie będzie. Nie zapomnę sytuacji, gdy staliśmy z szefem i kolegą z pracy na parkingu, i kolega zaczął się nabijać ze skromnego samochodu licząc na to, że szefu przyklaśnie. I szefu tak słucha, słucha, po czym mówi - Kolego, to mój samochód. A była to jakaś tam skoda za 5% wartości pensji.
Gadam z nową stażystką w mojej firmie. Bardzo fajna dziewczyna, level 19. Gadka się klei, ona w pewnym momencie mówi: - Wiesz czego dowiedziałam się w zeszłym roku? - Nie wiem? - Że wróble to nie są małe gołebie Ona naprawdę wierzyła, do 18 roku życia że wróble to są k*rwa małe gołebie... Kurtyna opadła, minuta ciszy, wracamy do pracy :D
@Jwplayercwel: ciekawy plan eksterminacji porzuconych dzieci przez wywołanie u nich próchnicy > zapalenia dziąseł > uszkodzenia mózgu. Długofalowy ale ciekawy (ง͠°͟ل͜͡°)ง
Mireczki dzisiaj wplacilem ostatnia transze i splacilem 30tys dlugu ktory narobiki mi rodzice. Jestem mega zadowolony, poniewaz moge nareszcie zaczac zyc jak moi rowiesnicy.
Jak bedzie duzo plusow to napisze jak jako magazynier ktory mial 20 lat dowiedzialem sie o dlugu, mialem kilka mysli samobojczych, musialem nauczyc sie zarabiac i jak udalo mi sie to splacic. #wygryw #chwalesie
Osoby, które piszą o odrzuceniu spadku, wizycie u prawnika czy wymeldowaniu nie mają pojęcia o czym mówią. To nie był dług rodziców, tylko jego, bowiem z mocy prawa - stosownie do art. 668 z indeksem 1 kodeksu cywilnego, albo (częściej) art. 4 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych za dług z najemcą albo członkiem spółdzielni odpowiadają solidarnie osoby pełnoletnie stale z nimi zamieszkujące w lokalu (nie zameldowane, tylko faktycznie zamieszkałe, zameldowanie nie ma nic
Zdjęcie robione puszką po piwie i naświetlane 3 miesiące, czyli OP dostarcza!
W grudniu dodałem wpis o robieniu zdjęć puszką po piwie, w której zrobię małą dziurkę i umieszczę w środku papier fotograficzny. Zgodnie z obietnicą wrzucam efekty. Pokażę zdjęcie naświetlane prawie 3 miesiące. Zdjąłem wczoraj wieczorem, bo równonoc wiosenna wydała mi się bardzo dobrym dniem na to :)
Jeśli chcesz być zawołany do wpisu ze zdjęciem naświetlanym pół roku, plusuj komentarz niżej. Możesz też zaobserwować tag #solarigrafia bo zdjęcie na pewno tam trafi. Ogólnie polecam zaobserwować ten tag bo solarigrafia to bardzo ciekawa i nietypowa gałąź fotografii.
1. Projekt budowlany to podstawa. Nie kupujcie gotowca bo "promocja" i "tanio". Olej wizualizacje - one zawsze wyglądają pięknie. Nie zwracaj uwagi na podane koszty budowy - zwykle są zaniżone. Dlaczego? Ano dlatego, że projekty gotowe mają się sprzedać, a to właśnie niska cena budowy zachęca do kupna.
2. Jeżeli projekt gotowy odpowiada w 95% - kupujcie. Zapłacicie niewiele za adaptację. Uwaga: szukajcie architekta - konstruktora. Projekty gotowe są często przewymiarowane (za dużo zbrojenia, za duże przekroje więźby) przez co zapłacicie niepotrzebnie za dużo podczas budowy. Konstruktor "odchudzi" budynek w razie potrzeby. Idealnie jest kupić projekt, według którego często budują się inni inwestorzy i możesz z nimi się skontaktować.
@chafer: ja bym w zasadzie dodał jeszcze to co zawsze mówię przy mieszkaniach - nie bać się urządzania "na raty" - nie w sensie finansowym (( ͡°͜ʖ͡°)) a organizacji - nie trzeba się wprowadzać do domu, który już ma figurki poustawiane na półkach, można zrobić łazienki kuchnie i, mieszkajac na kartonach, miesiąc po miesiącu wyposażać kolejne pomieszczenia - to pozwala obniżyć kredyt albo zachować
@chafer: Wizualizace wyglądają dobrze i gotowe budynki wyglądają dobrze. Problemem są inwestorzy, którzy tną koszty na materiałach i tutaj traci się dużą część efektu. Architekt to taki twór, który jest zbyt homo aby być inżynierem i zbyt hetero aby być projektantem mody. Taki rak budownictwa.
Generalnie wszystko, można skrócić do dwóch rzeczy: 1) Nigdy i niczego nie robić bez podpisanej
źródło: comment_WwKPIcFWwJ06aJ5p2xGwTAa6DdEdgfWe.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez autora