Czy będzie ktoś dobry i w dwóch zdaniach napisze na czym polega ta afera i jak ją rozwiązał stano? Przezimowałem początek afery a teraz to już nie wiadomo kto jest synem kogo #kanalzero #stanowski #pytanie #polska #afera
@Vinizius stonoga obiecał internetowi że jak ktoś mu doniesie dowody na stanowskiego to dostanie lambo. Stonoga dostał materiał i go wrzucił w internet. Dziennikarze, politycy, wykopki zjedli stano, powiedzieli że szambo wybiło i to jest jego koniec. Minął dzień, stano wrzucił film gdzie sam się podstawił i wysłał do stonogi te *dowody* - na kanale jest cały making off jak te dowody powstawały
Kiedyś robiłem zupę, a konkretnie krupnik, lecz nie miałem w domu ziemniaków. Wpadłem na genialny pomysł, że przecież mam frytki karbowane aviko, a to przecież są ziemniaki. Dodałem zatem te mrożone frytki do zupy. To był błąd. Złapała mnie tak nieludzka sraka, że dosłownie mikrosekundy dzieliły mnie do obesrania krzesła. Kiedy usiadłem na kiblu mój odbyt zaczął wydawać takie dźwięki, że sam byłem zaskoczony, że tak potrafię. To było jak warkot silnika Tarpana, który przechodził
@RussiaHateClub: panie areczku, jaka kamera :D uefa musi mieć pewność, że ma kontrolę nad wynikami :D wiele się musiało zmienić, żeby wszystko mogło zostać po staremu
Netflix z historią jedzie po bandzie. W Wikingowie: Walhalla wymyślono czarnoskórą kobietę-jarla, w Królowej Kleopatrze główną rolę obsadza aktorka afroamerykańska. Mało? No to odpalcie Prehistoryczną apokalipsę, serial dokumentalny, którego twórcy nie kryją, że lepiej oddać głos piewcy teorii
Oglądałem ten serial i bardzo mi się podobał, lubie pomyśleć o danej rzeczy od innej strony. Jednak jeśli piszecie że Hancock to szarlatan to wielki zawód. Myślałem że wychodzi przed szereg i chce coś udowodnić ale też kiedyś słyszałem że ma na pieńku z naukowcami. Jednak on obrał ciekawą teorie która mnie zainteeroswała, mianowicie opowiadał o podziemnych komntach w jakimś miejscu na *radarze który wykrywał te wnętrza pod ziemią* a archeolodzy nie
Jestem Stańczykiem, błaznem królewskim, ale w moim dowcipie kryje się więcej niż komedia – to lustro prawdy. Urodziłem się, by kpić z absurdów i demaskować słabości możnych, a jednocześnie bronić zdrowego rozsądku w czasach chaosu. Pod maską figlarza ukrywam bystrość umysłu, która przewyższa wielu uczonych.
Moje ubranie to barwna szata błazna, ale niech to nikogo nie zwiedzie – moje słowa ważą więcej niż złoto. Nie boję się mówić rzeczy trudnych i niewygodnych, bo wiem, że tylko prawda prowadzi