Słuchajcie, ciekawa sprawa.
Mam kolege, własnie stuknęła mu 30stka. Chłopak niegłupi, programista mieszka w dużym mieście, wiecie jak to jest, dobrze zarabia, jeździ nowym volvo. Do tego wysoki, szczupły, siłownia, świetnie wygląda. Nawet zęby ma pięknie zrobione, pewnie droższe niż to jego volvo.
No i największy jego życiowy dramat, to jest taki że nie zaruchał jeszcze nigdy.
I jak tak siedzimy i gadamy, to nie wiem skąd te jego problemy w relacjach damsko męskich się
Mam kolege, własnie stuknęła mu 30stka. Chłopak niegłupi, programista mieszka w dużym mieście, wiecie jak to jest, dobrze zarabia, jeździ nowym volvo. Do tego wysoki, szczupły, siłownia, świetnie wygląda. Nawet zęby ma pięknie zrobione, pewnie droższe niż to jego volvo.
No i największy jego życiowy dramat, to jest taki że nie zaruchał jeszcze nigdy.
I jak tak siedzimy i gadamy, to nie wiem skąd te jego problemy w relacjach damsko męskich się








- nie mam praktycznie żadnych znajomych, nie znajomi z uczelni, z którymi gadasz chwilę na wydziale o dupie Maryny to nie są znajomi, dla dziewczyny to duży red flag, że coś z tobą nie tak
- jak nie potrafisz organizować co
Jakieś gadania co jej koleżanka ma.. typie o czym ty tu piszesz xD Jakieś atencje.. jeżeli Cię kocha to ona ma w du-pie te czyjeś atencje, a to czy Cię