Mąż wyjechał w delegację, a żona postanowiła zrobić mu niespodziankę i kupiła nowiutką szafę do ich wspólnej sypialni. Przyjechała ekipa, zmontowała szafę. Po jakimś czasie obok domu przejeżdżał tramwaj i szafa się złożyła. Zdesperowana kobieta dzwoni do firmy i tłumaczy co się stało. Przyjeżdża ekipa, montuje szafę i dzieje się tak kilka razy. Przy kolejnym razie kierownik ekipy monterskiej mówi: - Wie pani co, muszę wejść do szafy i zobaczyć od środka co się dzieje.
Wczorajszy poranek w okolicy Czarnej Góry. Można było podziwiać widoki godne Władcy Pierścieni, ten spektakl trwał jedynie 8 min, ale według autora warto było się tam wybrać :) Dla takich zdjęć owszem:) fot. Piotr Jamiński #gory #earthporn
@Ricx: Mogę Ci powiedzieć jak to w Lightroom (4) wygląda. Zdjęcie standard - ze statywu, dłuższy czas, bo tele czy nawet zwykłego zooma w takich warunkach nie utrzymasz bez ruchu, a nie ma co ISO podnosić, bo to tylko szumy daje. Potem RAW do komputera i profil obiektywu - żeby zlikwidować ewentualne błędy, np dystorsję czy winietę. Potem można jasność dopasować, temperaturę barwową (w takich warunkach automatyka aparatu może się
Sądziłam, że nigdy tego nie zrobie ale mimo wszystko lepsze #rozdajo niż #pokazcycki. Wśród plusujących rozlosuję 0,5l wiśniówki, robionej własnoręcznie. Wygraną rozlosuję jutro wieczorem, a jak nie wejdzie w gorące to wyślę pierwszemu mireczkowi/mirabelce, który/a pluśnie. Grają niezielonki, 18+
Jeden z najgłupiejszych tekstów na podryw jakie miałam okazję usłyszeć XDDDD najdurniejszy tekst na podryw - Na moim zegarku widzę, że nie masz majtek. - To chyba jakaś pomyłka. - Och, rzeczywiście. Spieszy mi się o 2 godziny ( ͡°͜ʖ͡°)
Rozmowa z egzaminatorem przed WORD-em: -AAA wie Pan, jutro moja córka to egzamin zdaje. Ale pewnie nie zda... -A chce się Pan założyć o tysiąc złotych, że zda? ( ͡°͜ʖ͡°)
Gdzieś w Polsce nadal żyje młody chłopak, który w tym roku pociął sobie mordę aby być sławnym i nikt już praktycznie nie pamięta nawet jego imienia xD (X ͡°͜ʖ͡°) #heheszki #popek #stwierdzamfakty
Przyjechała ekipa, zmontowała szafę.
Po jakimś czasie obok domu przejeżdżał tramwaj i szafa się złożyła.
Zdesperowana kobieta dzwoni do firmy i tłumaczy co się stało. Przyjeżdża ekipa, montuje szafę i dzieje się tak kilka razy.
Przy kolejnym razie kierownik ekipy monterskiej mówi:
- Wie pani co, muszę wejść do szafy i zobaczyć od środka co się dzieje.