Okoliczna patologia oczywiście musi puszczać z dymem kasę już przed sylwestrem (tj. strzelać fajerwerkami), na szczęście koty na wyjebce, jak widać, ominie nas kupowanie uspokajaczy.
@johnblaze12345: moja też sobie ogląda. Ale nie wszystkie kicie tak mają, kojarzę że rok temu na mirko było sporo wpisów że zaczęli strzelać (a wiadomo że strzelają już od rana) i kot cały dzień się chowa pod schodami czy pod łóżkiem.
Bułkens w tymczasie, jest masakrycznie wystraszona i wycofana, zamowiłam feromony, może pomogą. Serce się krajało jak przez 15 minut nie chciała nawet wyjść z transportera ( ͡°ʖ̯͡°)
Renonans Dionizego o 15.30, mieliśmy trochę perturbacji bo wyniki badań nie wyszły ideolo i były wątpliwości czy zostanie zakwalifikowany przez anestezjologa. Zdania co do dalszych kroków w sprawie tych wyników też są podzielone ale to tym się będziemy martwić po nowym
@MyPhilosophy: tak spał znajomy kotek jak mu było za gorąco. A co do pozycji to jeden ruch i mamy "kocią pułapkę", łapy i pazury się zaciskają ( ͡°͜ʖ͡°)
tag mojej niewidomej kici - #kotkawandzia tag mojej znalezionej niedawno (dopiero oswajanie) kotki - #kotkahiacynta
obudziłam się w środku nocy i całe pchlarstwo ruszyło za mną do łazienki popatrzeć jak sikam, a potem przypadkiem przy wychodzeniu z łazienki, próbowali „odprowadzić” mnie pod lodówkę (ʘ‿ʘ) wszystkie idą w tamta stronę i patrzą się ponaglająco, zaspana i w pierwszym odruchu rzuciłam każdemu po kawałku mielonego, jak
@czaszkopranie: 乁(♥ʖ̯♥)ㄏ super ze może sikać 15cm ode mnie bez krępacji i wyciągać ode mnie żarcie w środku nocy a potem udawać ze się nie znamy, ale chciałabym żeby już spała ze mną w łóżku :((((
@czaszkopranie: niepublikowane zdjęcie Wandzioszki po sterylizacji, kwiecień tego roku, ze sterylizacja to w ogóle była ciekawa historia, bo weterynarz powiedział ze nie da nam fartuszka dla wandzi i ze my tez mamy jej go nie zakładać chociaz był jakis w domu, bo po co dokładać jej stresu, jak jeszcze DO TEGO ONA JEST SLEPA (i co z tego!! ona by go jeszcze w karty na ślepo ograła, teraz po czasie
Kiedyś dzika kotka okociła się w budynku na moim podwórku. Kajtka przygarnąłem, bo spadł ze strychu tegoż budynku. Oprócz niego wzialem jeszcze Tosię, a resztę małych udało się rozdać dobrym ludziom.
Wczoraj musieliśmy uśpić Kajtka. Chłoniak lub wirus FIP. Bardzo marne rokowania.
@Patatina: kotka wybiegła na dwór wieczorem i schowała się przed zimnem pod maskę samochodu mojej matki. Weszła gdzieś w okolice pasków w silniku i moja rodzicielka, z samego rana niczego nieświadoma odpaliła samochód, to podobno tylko poszedł ogromny huk, gwizd i kotka w impetem gdzieś wyleciała. Znalazła się po kilku godzinach powłócząc tylnymi łapkami. U weta się okazało, że ma przerwany kręgosłup wraz z rdzeniem i mocne obrażenia narządów wewnętrznych...
You can"t take a picture of this, it"s already gone.
źródło: comment_16723367025upV0MsfLeyRqPBzHRu3Lj.jpg
Pobierz