Jeśli to prawda co mówił Włodarczyk w meczykach o tym, że Probierz zadzwonił do Lewego, powiadomił go o degradacji i się rozłączył to jedno wielkie XD nie chce mi się w to wierzyć, ale znając poziom abstrakcji naszej kadry to całkiem możliwe. #mecz
Lewandowski nawet Michniewiczowi i Brzęczkowi takiego numeru nie wywinął. Ale tam musi być gęsto między nim a chlepem. Żeby zwolnić Brzęczka musiał milczeć osiem sekund, a teraz to odpalił atom.
Dorastałem w czasach, kiedy Polacy jarali się Rasiakiem w Southampton, w czasach kiedy Onet robił clickbaity typu "PIERWSZY POLAK W BARCELONIE!", a jak się klikało, to się okazywało, że chodzi o jakąś z-----ą koszykówkę XD Żurawski z Borucem to w ogóle był jakiś kompletny kosmos, bo mogli od czasu do czasu sztachnąć się spoconą koszulką jakiegoś topowego piłkarza, jak losowania odpowiednio siadły. Z wypiekami na twarzy śledziliśmy też losy Matusiaka w Palermo.
@WillyJamess: Super wpis. Dla mnie osobiście Boruc i Żurawski w Celtiku to był jakiś p--------y peak polskiej piłki nożnej. Oglądając Żurawia strzelającego 4 gole Dunfermline czy Dundee United w 2006 roku na Polsacie Sport, myślałem że oglądam wiekopomne wydarzenie, które będzie wspominane przez polskich kibiców latami. Piękne parady Boruca w Lidze Mistrzów, gole Irka Jelenia dla Auxerre... wszystko to przyćmił całkowicie Lewandowski.
i już się zaczyna, ludzie z kilkudziesięciotysięczną liczbą followersów zaczynają wchodzić z mickiem w dyskusje, postować jego wpisy. Złapali zarzutkę, nie wiedzą że mają do czynienia z bardzo upartym (byłym) wykopkiem XDD
A mickowi w to graj, jak nie będzie kasował postów to zasięgi niedługo będzie miał takie że ojap*erdole.jpg
@francopolo i dobrze, niech sponsorzy też odejdą, bo Lewy był magnesem dla kibiców, będzie spokój. Ile można udawać, że chce się tych klipiarzy oglądać XD niech to jebnie. Przypomnę, że tydzień temu wybraliśmy wyłudzacza kawalerek i sutenera na prezydenta, co gorszego może się temu krajowi przytrafić xD
Kupiłem właśnie truskawki bezpośrednio od rolnika, pytam ile kg w koszyku mniej więcej? Łoo Panie, ponad 2kg na spokojnie. Biorę. Przychodzę do domu, ważę. 1,4kg. Zapłacona oczywiście stała kwota "za koszyk". No dobra trudno, może taki koszyk trafiłem.
Druga rzecz, na wierzchu piękne, czerwone, duże truskawki a pod spodem po przesypaniu w domu co druga spleśniała xD
#mecz
źródło: Screenshot_20250609-110456~2
Pobierz