We Włoszech jest wioska Viganella, która jest otoczona przez góry. Nie byłoby z tym żadnego problemu, gdyby nie fakt, że w okresie od listopada do lutego jest ona praktycznie pozbawiona dostępu do światła słonecznego. Burmistrz Pierfranco Midali stwierdził, że tak być nie może i wyasygnował hajsik na postawienie wielkiego lustra na górze, które doświetla wioskę.
Zamiast spodziewanych oszczędności fotowoltaika wielu właścicielom przynosi jedynie coraz wyższe rachunki. W niektórych przypadkach są one tak wysokie, że aby je opłacić, muszą brać kredyty. Sytuacja jest tak zła, że przedstawiciele branży fotowoltaicznej postanowili interweniować w URE i UOKiK.
U mnie jest spoko. Mam 10 kW na starych zasadach, pompę ciepla 9 kW, dom ocieplony jak termos i płace jedynie za przesyły i inne bzdety doliczane za to że śmiem korzystać z prądu - jakieś 200 zł na pół roku. Nadwyżki jest ok 2 MW rocznie więc można powiedzieć że idealnie dobrane parametry. Boje się tylko, że za 2 lata wyjdzie jakiś politykieł na mównicę i stwierdzi, że zasady rozliczania PV
@hadrian3: prąd idzie w powietrze? Zawsze myślałem że zakład energetyczny sprzedaje dalej to co odbierze ode mnie, a elektrownie konwencjonalne mają po prostu mniej do wyprodukowania. @pulutlukas chciałbym w to wierzyć, ale jakoś mi ciężko. Ostatnie czasy pokazują, że dla polityków nie ma żadnej świętości.
@IgorM: jak podpisywałem umowę z zakładem energetycznym to nie płakali z tego powodu. Czemu ktoś wymyślił takie zasady skoro same na nich straty? A jeżeli były dobre, to dlaczego ktoś je teraz zmienia? Ja nie widzę jak daleko sięga królicza nora i kto, gdzie na tym zyskuje i/lub traci. Mam to w d. Zakładając instalacje patrzyłem tylko i wyłącznie na koniec własnego nosa i się z tym nie kryje. Wychodzę
@DerMitteleuropaer: przy obecnych polskich temperaturach zysk z gruntowej pc masz może przez miesiąc w roku. Temperatura wody na głębokości odwiertu to ok 5 stopni. Teraz już nie ma wiele dni w których temperatura jest niższa, a koszt takiej pompy jest 2x większy niż powietrze - powietrze.
@IgorM: pod względem uczciwości też nie mam sobie nic do zarzucenia. Swoje zapłaciłem. I gdzie u mnie widzisz postawę roszczeniowa? To jak kupisz abonament telefoniczny są 50 zł miesięcznie a nagle twój operator stwierdzi, że zwiększy ci rachunki do 100 zł to jest ok? Nie odezwiesz się, bo przecież nie będziesz roszczeniowy?
@IgorM: szczerze? Dalej mnie to mało obchodzi :) ktoś nawarzyl piwa, niech sobie je teraz pije. Nie jestem w stanie znać się na wszystkim. Podpisywałem umowę na konkretnych zasadach i chciałbym mieć je zapewnione, a czuję że tak nie będzie.
@Sloneczko: to jest Twoje hobby a za buty żony zabrałeś się po 8 latach? Szanuję xD jak chłop powie że coś zrobi to zrobi i nie trzeba mu o tym co pół roku przypominać xD
@SRzeyamlon: nie wyobrażam sobie walczyć ze świadomością, że moja żona i dzieci zaraz mogą wpaść w łapy wroga, który postępuje tak jak ruscy. Uznaj mnie za bialorycerza jeśli chcesz ale zrobiłbym wszystko, żeby zapewnić im bezpieczeństwo, nawet za cenę ich straty... Dopiero jakby były bezpieczne za granicą mógłbym wrócić i tłuc kacapa
@Slavcel: z dwojga złego już wolę to niż żeby ktoś ich torturował i zamordował na moich oczach. Najwięcej będziesz miał kontroli nad sytuacją jako szeregowy żołnierz... Wioski czy miasta oddaje się wrogowi bo taktyka tego wymaga. Nie wyobrażam sobie scenariusza w którym moja rodzina jest w srodku działań wojennych przeciwko ruskim...
Na Alasce dozwolone jest lądowanie i start samolotów na drogach publicznych. Często to jedyna opcja by zrobić zakupy, gdyż domostwa znajdują się w dalekiej odległości. Samochody mają obowiązek ustąpić pierwszeństwa samolotom.
@maciorqa: bo jakby przeprosił teraz to by podkopał morale połowie swojej armii. Obstawiam, że dopóki się wojna nie skończy to nie mamy na co liczyć. A po wojnie dopiero można będzie oceniać ich mentalność czy podejście do sprawy.
źródło: temp_file4707015692162167147
Pobierz