Nie umiem z ciężarem siadać, tylko zawsze kibel. Jeszcze karnet mi się kończył to była gadka o tym z laską z recepcji. Powiedziałem szczerze, że niezbyt chce przedłużać. To ona "czemu niebyt?" Było widać zmieszanie i lekki śmiech na jej twarzy, chyba pierwszy raz miała do czynienia z incelem. Powiedziałem szczerze, że to nie dla mnie bo gruby jestem i mało siły, ale już nie niech będzie bo wszyscy ćwiczą. #silownia
Rodzina od paru lat pyta hehe to kiedy przedstawisz nam jakaś pannice? Dostałem tydzien temu zaproszenie na ślub i wesele oczywiscie z osoba towarzyszaca. Bliska rodzina i trują mi żeby iść. Lepiej iść samemu czy jednak dać sobie spokój?
Ehh końcem czerwca zeszłego roku coś strzeliło w barku przy wyciskaniu. Diagnoza uszkodzenie obrąbka stawu barkowego "SLAP". Pół roku chodzenia po fizjo, przeróżne zabiegi typu ultradźwięki itp. Nadal nie jestem w stanie robić ruchów push bez bólu. Wracam do ortopedy, może rozważy zabieg? To mi przeszkadza nawet w codziennym życiu (╯︵╰,) psycha siada, czuje się jakby 3 lata treningow poszły w błoto #mikrokoksy
@memento_mori: robiłem wyciskanie na płaskiej z dlugą fazą negatywną około 3-4 sekundy, ciężar jak ciężar od paru tygodni taki sam, to była już kolejna seria. No i przy takim wolnym opuszczaniu coś chrupło w barku. Nie bolało bardzo więc normalnie dokończyłem trening. Na drugi dzień od razu fizjo, przerwa tydzień od wyciskania i miało być ok. Było tylko gorzej i tak ciągnie się do teraz
Chciało mi się siku, więc poszłam siku i już teraz nie chce mi się siku. Rozwiązywanie problemów jest bardzo proste, ja nie wiem, na co wy narzekacie ciągle.
Przeglądam fb i te zdjęcia ze studniówek są brutalne. Ja na swoją studniówkę wziąłem babe z Tindera ( nie miałem nikogo a nie chciałem sam), zapłaciłem jej za wstęp i jedzenie a ona nie chciała ze mną tańczyć, nie chciała rozmawiać a potem przelizala się z jakimś typem. To był moment kiedy zrozumiałem że normalne życie nie jest dla mnie i jestem incelem. To był moment mojego symbolicznego opuszczenia społeczeństwa.
Jeszcze karnet mi się kończył to była gadka o tym z laską z recepcji.
Powiedziałem szczerze, że niezbyt chce przedłużać. To ona "czemu niebyt?" Było widać zmieszanie i lekki śmiech na jej twarzy, chyba pierwszy raz miała do czynienia z incelem. Powiedziałem szczerze, że to nie dla mnie bo gruby jestem i mało siły, ale już nie niech będzie bo wszyscy ćwiczą. #silownia