Firmy jednoosobowe zapłacą składkę zdrowotną uzależnioną od dochodu. To jeden z pomysłów, który rząd chce zawrzeć w tzw. „Nowym Ładzie”. Rozwiązanie ma zostać wprowadzone razem z innymi jak podniesienie progów podatkowych czy podniesienie kwoty wolnej od podatku. „Nowy Ład” to dokument,...
Z punktu widzenia kibica LFC - wynik lepszy niż gra. LFC nie pokazało w tym meczu nic, jedna bramka z przypadku, tyle. Real zagrał jak drużyna, która po prostu wie, po co gra ten mecz. Wiedzieli, że dostaną kilka szans na strzelanie bramki, że defensywa LFC jest dziurawa i je wykorzystali. Zagrali jak drużyna dojrzała, drużyna kompletna. Nie zagrali jakiegoś wielkiego meczu, zagrali po prostu bardzo solidnie, rzemieślniczo wręcz. W pełni zasłużone
@Cinkito: Z punktu widzenia kibica Realu: Liverpool też miał kilka dobrych momentów, pod koniec drżałem, żeby nie strzelili drugiej. Ogólnie druga połowa na korzyść Liverpoolu, bo zepchnęli Real do obrony.
@ObslugaRadomskiegoLotniska: Też trochę niedosyt czuję. Niepotrzebnie się dawali tak spychać do obrony i przez to Liverpool strzelił bardzo ważnego dla nich gola.
Ej mam problem. Szukam piosenki z lat 90. W teledysku koleś szedł chodnikiem i ludzie obijali się o niego. Ma na sobie kurtkę skórzaną, taką dłuższą. Tyle wiem, no może jeszcze to, że zespół jest z Europy a w radiu czasami puszczają przeróbke tego.
źródło: racjonalista.pl