"Odzyskałam wiarę w ludzi" - te słowa usłyszałem dziś w nocy po prowadzeniu ponad dwugodzinnej reanimacji, od córki pacjenta. Sprawa wydawała się beznadziejna jednak udało nam się go zresuscytować. Ludzie z branży wiedzą co znaczy dwie godziny. Laikom powiem, że często kończymy po 20 minutach.
@macgar: Ta reklama spowodowała u mnie odczucia chyba inne niż zamierzone. Wciąż bardziej żal mi smutnego autobusu niż dzieci które mogłyby być zagrożone przez jazdę w nim :(
@Kajetan8: Ja nie brałbym Islandii jako przykładu. Jest to kraj skompromitowany na arenie międzynarodowej za "samo oddłużenie". Wiarygodność tego kraju jest zerowa.
@Kajetan8: wybacz.. źle odczytałem intencję, więc powracam do czysto teoretycznego podejścia.
1000 razy trudniejsze, ale sprawa jest 1000 razy ważniejsza, to powinno się równoważyć.
brałeś pod uwagę że żeby się zorganizować w jakieś ugrupowanie są potrzebne długie tygodnie i miesiące przygotowań, papierkowej roboty, wyłonienia lidera, specjalistów, opracowania programu, jasnego celu, organizacji kontaktów z mediami, finansowanie, nie wspominając o czasie pomiędzy innymi
źródło: comment_CDg0a5JcKY850RRujNJnFjMunVkIQUG3.jpg
Pobierzźródło: comment_4ehpzI8WIIV7wQg3W2JJhv1nF9NqJazL.jpg
Pobierz