#anonimowemirkowyznania Mirko często piszą, że żeby poznać różowe trzeba koniecznie posiadać pasję. Dzisiaj udowodnię wam, ze jest wręcz przeciwnie.
Mam 28 lat i moją pasją jest wszelkiego rodzaju kolarstwo. Nie obcy mi downhill i zjazdy, brałem udział w zawodach XC, a czasami jak najdzie ochota to pakuje bagaże na rower i wybieram się na dalsze podróże (200km+) po Polsce. Mam wielu kumpli kolarzy, wiele wspaniałych wspomnień. Niestety młodych ludzi nie ciągnie
@AnonimoweMirkoWyznania: nie dziw się, związek z kolarzem, to prawdziwa udręką - codzienne treningi/zgrupowania/wielodniowe zawody. Mimo tego, że sama jeżdżę (szosa/gravel) to chłopaka kolarza na pewno bym już mieć nie chciała, a co dopiero mają powiedzieć dziewczyny, które zwyczajnie za tym sportem nie przepadają.
Sciska cie ze wpadaja 2 polubienia przez miesiąc na tinderze przegrywie? Kolega 5/10 pokazał mi powiadomienie z Tindera ze jest bestią bo od czasu założenia konta polubiło go 20000 p0lek. Tak, dwadziescia tysięcy.
Pięść w stół i przebijaj się tinderówo przez hordy śluzar do zwykłego średniaka 5/10( ͡°͜ʖ͡°) Tak to prawda, ale nie pokażę zadnego screena więc musicie uwierzyć mi na slowo.¯_(ツ)_/¯ #tinder #
#anonimowemirkowyznania Wkurza mnie ten mit, że na tinderze kobiety szukają przystojniaków a gdzie indziej nie, że przegrywy powinny szukac gdzie indziej. Niby gdzie? Jak z roku na rok co raz więcej poznaje się w necie plus covid co jeszcze bardziej wpłynie na wzrost znaczenia internetu? Gdzie więc mam kogoś poznać? Wszelkie uliczne czy barowe pua odpada, sam/a sobie zagaduj do obcych ludzi i mnie w to nie mieszaj.
W głowie od kilku lat mam wizję stworzenia aplikacji randkowej z uwzględnieniem i chęcią pomocy mężczyznom oraz kobietom by się skuteczniej parowali.
Założenia: - interfejs niestety musiałby być podobny do tindera bo ludzie są do niego przyzwyczajeni. - aplikacja byłaby przeznaczona do zawierania związków żadne hookup culture - dbanie o równowagę płciową jak w speeddatingu czyli masz tyle samo mężczyzn co kobiet
@x134xvb: istnieją już apki, które w większym stopniu skupiają się na zainteresowaniach/charakterze czy innych pierdołach; jednak to właśnie Tinder jest najpopularniejszy, bo tego wszystkiego nie ma.
Zresztą uważam tak jak przedmówcy, jedyne kobiety, które ta apka przyciągnie to madki z dziećmi ew. jakieś wybitnie nieatrakcyjne ogry. Żadna ładna dziewczyna się tym nie zainteresuje, a z braku takowych - sukcesu popularności apki nie wróżę.
@Zed_Mistrz_Cieni: 7/10 to już naprawdę ładna dziewczyna, więc tak - bez problemu ogarnie sobie chada, wyglądającego lepiej od niej (idk jak bardzo zawyżone oceny podałeś, ale osób 9/10 bądź 10/10 praktycznie nie ma).
@mati1990: no offence, ale Ty zdajesz sobie sprawę z tego, że większość dziewczyn jeżdżących na szosie, jeździ "bo chłopak", a jakby tego było mało zazwyczaj są one bardzo oblegane?
@LadnyChlopczyk: w wieku ~23 lat wypadałoby się już jakoś usamodzielnić, bo jak laska usłyszy, że mieszkasz z rodzicami, to raczej nawet na niezobowiązujące spotkania u niej nie będzie chętna.
#tinder Żeby nie było tak pięknie, że przystojni mają ultra łatwo, to podzielę się kilkoma przemyśleniami.
Lvl 24, za mną dwa poważne związki z dziewczynami 8, 9/10. W ciągu ostatnich miesięcy pracuje zdalnie, podczas pandemii bardzo mało wychodziłem, domówki dopiero ruszyły w ostatnich tygodniach. Z uwagi na to, że już dłuższy czas jestem sam, postanowiłem założyć Tindera, żeby po prostu poznać różową i wejść w nowy związek.
Dla testu testu założyłem se Tindera kilka dni temu, dodałem jakieś stare rozmazane zdjęcie x2, byłem ciekawy reakcji, po przepykaniu wszystkich zdjęć w okolicy 15km kobiet w wieku 21-36 co mi zajęło zaledwie 1,5h skończyły się foty i nic się nie pojawiało , lajkowałem tylko ładne topdziewczyny naturalne bez opalenizny i makijażu przesadnego takie 7-8/10 nie jak spermiarze jak leci. #tinder
sytuacja na rynku świń na #tinder & #badoo - beznadziejna sytuacja na rynku świń na #divyzwykopem - beznadziejna
Wchodzę na tą z**ą garsoniere i po prostu przeraża mnie ile zjebów dymająće stare baby tam siedzi. Czytam komentarze, kobieta pozytywnie oceniona, wchodzę w link i widzę babę w okolicach 40'stki albo po 40'stce z nadwagą. Nosz kuhwa, stare capy dymające byle co, byle by było tanio........ Do jednego miasta
Mirko często piszą, że żeby poznać różowe trzeba koniecznie posiadać pasję. Dzisiaj udowodnię wam, ze jest wręcz przeciwnie.
Mam 28 lat i moją pasją jest wszelkiego rodzaju kolarstwo. Nie obcy mi downhill i zjazdy, brałem udział w zawodach XC, a czasami jak najdzie ochota to pakuje bagaże na rower i wybieram się na dalsze podróże (200km+) po Polsce. Mam wielu kumpli kolarzy, wiele wspaniałych wspomnień. Niestety młodych ludzi nie ciągnie