Zabawnym jest czytać wszystkie wysrywy na tagu #tinder tyczące tego jak ta apka powinna działać, by była "normalna"; typu: limit ilości par (oczywiście dla dziewczyn), brak algorytmu pozycjonującego i tym podobnych.
No plz, celem tindera (jak zresztą każdej firmy) jest maksymalizacja zysku, a nie jakiś program socjalny typu "plodnajulka dla przegrywa".
Narzekanie na aplikacje czy wykupywanie bostow / plusów imo nie ma najmniejszego sensu. Nie spodobacie się nikomu przez
@Pinkyo: ma pokazac, że część różowych to hipokrytki. Mówia o tym jak ważny jest charakter, a tu zjawia się ultra Chad i nawet przestępstwa nie stoją na drodze żeby się z nim puścić
@Pinkyo: Oczywiste dla osob wychodzących z domu od młodych lat i potem w wielu gimnazjum/liceum mających związki. Zaskoczenie dla tych co do 25 roku życia "grali w gre".
Bo co właściwie ma udowodnić ten "eksperyment", ze ludzie atrakcyjni podobają się wszystkim i mogą sobie pozwolić na więcej?
@Pinkyo: Było pisane tysiąc razy co, wiec jeśli jeszcze nie zalapaleś to sory... A i o efekcie aureoli dużo osob się
No plz, celem tindera (jak zresztą każdej firmy) jest maksymalizacja zysku, a nie jakiś program socjalny typu "plodnajulka dla przegrywa".
Narzekanie na aplikacje czy wykupywanie bostow / plusów imo nie ma najmniejszego sensu. Nie spodobacie się nikomu przez
@Pinkyo: aha. I dziwnym trafem jakbyś zaprojektował apkę do onsów to by w 100% działała tak jak tinder, ale nieeeee .... tinder to nie onsy.