Przydałby się jednak ten remis, bo jeśli Sporting dzisiaj zremisuje z Borussią, na co się za nosi, to zabawa właściwie skończona, a fajnie byłoby się emocjonować do ostatniego meczu #mecz
Miraski spod tagu #rower. Jaką czapkę rowerową kupić w Decathlonie na holenderską zimę (0-5 stopni, w porywach do 10, rzadko poniżej zera)? Mam taką polarową z Thinsulate i jest zdecydowanie zbyt gorąco. Dojazdy do pracy, więc się nie pocę jakoś szczególnie, ale w tej jestem ugotowany. Przydałoby się, gdyby wchodziła w razie czego pod kask i nie była brzydka jak noc xD Czy czapki narciarskie też się sprawdzą na
Mirki i Mirabelki spod tagu #rower. Polecacie jakieś niedrogie, a w miarę spoko oświetlenie rowerowe? Właściwie to może być sam przod bo w nocy i tak nie wiele jeżdżę, a jeśli już to nie jakieś długie trasy. A fajnie byłoby jednak widzieć coś przed sobą i nie wybić sobie zębów przez jakąś dziurę w drodze ( ͡°͜ʖ͡°) najlepiej jakby była jakaś ładowarka w
@Antlion: Nie widziałem na żywo, nie chce mi się za tym guglać, ale jeśli Convoy jest zwykłą latarką, to na rower nadaje się tylko w offroad, ew. świecenie przed koło na suchym asfalcie. Lampka powinna mieć odpowiednio wyprofilowane odbłyśniki, by oświetlała drogę bez oślepiania jadących z naprzeciwka. Latarki jako lampki tylko awaryjnie.
@2YT4U: Gadałem o temacie z dwoma policmajstrami na motocyklach. Pochwalili moją lampkę, potwierdzili to, co myślałem i tu napisałem o latarkach montowanych na kierownice. Mandatów nikomu nie dali, ale oślepiających upominają. Poza tym jak ktoś patrzy tylko na liczbę lumenów czy watów, to mi się z taką osobą dyskutować nie chce. Ja żałuję, że jak kupowałem swoją lampkę, to nie kupiłem po prostu dwóch. Jedna na stałe na 50%
@2YT4U: Jeździłem wczoraj w nocy po lesie i tak sobie teraz myślę, że bardziej od drugiej lampki na kierownicę przydałaby się lampka na kask, która by świeciła tam, gdzie akurat patrzymy.
Chyba wraca wiosna, bo gdy wyjeżdżałem temperatura wynosiła jakieś 15,5 st, aż musiałem ściągnąć rękawiczki i się rozpiąć. Poza tym na tych 71 km nie minąłem ani jednego rowerzysty. Zresztą po tagu widać, że większość odpuściła.
@thof: No sorry, ale ciekawe czy byłbyś taki do przodu, gdybyś mieszkał na południu Polski albo w Suwałkach. Albo w Sosnowcu. Ja zjem kolację i wychodzę, ale ile przejadę - nie wiem.
Czukcza łowi ryby nad brzegiem Oceanu Lodowatego. Wynurza się amerykańska łódź podwodna, wyskakuje marynarz: - Rosjanie byli? - Nie. Odpłynęli. Po chwili wynurza się rosyjska łódź podwodna, wyskakuje marynarz: - Amerykanie byli?
#mecz
@marcelus: XD