Dziwna sprawa, mam szafę w przedpokoju, która nagle zaczęła śmierdzieć jakby dymem papierosowym, albo taką dziwną stęchlizną ale jak szukam źródła tego zapachu to nie mogę się doszukać. Myślałem, że na kurtce przyniosłem dym, ale jak wyciągnąłem wszelkie ubrania i rzeczy to po przeleżeniu poza szafą już nie mają tego zapachu, a szafa nadal cuchnie, normalnie jakby deski szafy zaczęły śmierdzieć. Wietrzenie szafy nie pomaga. Sama szafa jest umieszczona we wnęce i
@Shrug: hmm masz normalny sufit czy jakiś podwieszany ? Bo jak podwieszany to może coś zdechło albo "somsiad" podpiął się do nie tego kanały wentylacyjnego i jego smrody gdzieś się w tamtych okolicach ulatniaja?
@Shrug: hmm pytanie z innej strony, we wnętrzu szafy masz jakieś odbarwienia ? Może jakaś impreza była i ktoś Ci wylał, potem sprzątnął ale gdzieś Ci szafa nasiąkła tym petowym syfem. Ja kiedyś miałem akcję z kominem. Majstruje założyli wkłady/cegły(nie wiem jak to się dokładnie nazywa, ale wkłada się jedno na drugie i tak do samej góry) kominowe na odwrót i syf z dymu kominowego jak się "skraplał" i spływał
@Shrug: szafa jest drewniana / mdf'ki pacz większość mebli? A masz obok sąsiadów, może ktoś się za bardzo przewiercił a kopcą w chacie i gdzieś ten dym się dostaje od nich. Można słyszałeś jakies wiercenia ostatnio u nich.
@Shrug: hmm no to zaczyna mi brakować teori spiskowych. Jedna rzecz która w ramach zaspokojenia swojej ciekawości bym zrobił to jak masz trochę luzu między sufitem a szafa, spróbowałbym podnieść szafę wsadzić jakiego klina i kuknac od spodu cyknac sobie fote i zobaczyć co tam się skrywa. Jak przewiercił bo np sąsiad wieszal nowy żyrandol i przebił się przez sufi i naruszył Twoja szafę to myślę że dym mógłby spokojnie
@Shrug: No to może albo majstry albo coś innego się stało z nią no ale nie tłumaczyło by to smordu w samej szafie pomijając resztę chaty. No chyba że majstry ...
@Shrug: jak wyczyścisz to możesz posypać soda oczyszczona to wyciągnie zapachy. Wincyj pomysłów na ten moment nie mam. Daj znać później jak poszło i czy po czyszczeniu dalej będzie problem :) miłego wieczoru.
10 minut #rozdajo ( ͡°͜ʖ͡°) jestem właśnie na poczcie i miałam wysłać zaległa paczuszkę (w środku coś charakterystycznego dla naszych niemieckich sąsiadów ( ͡°͜ʖ͡°) ) niestety wchodzę w wiadomości a osoba do której miało to iść skasowała rozmowę i nie mam adresu ( ͡°ʖ̯͡°) wiec kto wstawi mema, który mnie najbardziej rozśmieszy
Który kebs jest dobry w Lubinie? Kiedyś w Libanie jadłem ale po tym jak zaserwowali olej z olejem i mięsem to później cały dzień mnie męczył. Kto coś poleci ? #lubin #kiciochpyta
Siemanko wkręciłem się ostatnio w książki z klimatu stalkerowego. I powiem że w mnie mega pochłonęło. Przeczytałem Biedrzyckiego , Gołkowskiego teraz lecę z braćmi Strugackimi. Co byście jeszcze mogli polecić w tym temacie ? Bo zaraz skończę a chce wincyj :)
@BorysKafarov Metro 2033 weszło i zostało na bańka będę wracał do niego. 2034 już mnie tak nie porwało było parę rzeczy które mi się nie kleily przez co trochę mi się ciągnęła. 2035 leży o się kurzy ale slyszalem że najsłabsze z cyklu metro :/
@Kubeusz89: o dzięki tego nie znałem zatem pewnie znowu poleci zamówienie na komplet książek. Wcześniej nie wspomniałem ale Noczkina jeszcze czytam , aktualnie czekamy na 3 tom. Super mi się go czyta.
@BlackReven: tak dziad jeden wciąga że 2 tom jak czytałem to zarwalem nocke i nóżkami przebierałem żeby zacząć 3 tom. Dzisiaj przyjechał zatem nie wiem czy kończyć Piknik Strugackich czy łapać się za niego. A Survarium też wleci pewnie jak wchlone to co mam :)
Czołem Mirkaski i Mirabelki, Zamówiłem dla dziecka zabawke z mall.pl 9 dni temu, a tu dzisiaj taki psikus na ich stronie.
Ktoś miał z nimi styczność, bo niby są pozytywne opinie na Ceneo ale pojawiały się też negatywy o anulowaniach zamówień, braku towaru itp ( tak wiem madry mirek po szkodzie dopiero sprawdził co to za jedni).
Dziwi mnie fakt że usunięty został numer infolini z ich strony ( w komentarzach jeszcze dokopałem się do
#anonimowemirkowyznania Temat wałkowany milion razy, ale tym razem dotyczy mnie osobiście, więc zapytam jeszcze raz: jak się rozliczać z niebieskim, na moim mieszkaniu? Kredyt 1200,opłaty 600. Zarobki podobne. Jak rozliczać jedzenie? Różnimy się na tym polu, ja rzadko zamawiam, jedzenie robię sama i kupuję inne rzeczy niż on - on codziennie zamawia, a w domu je jedzenie typu płatki z mlekiem albo tosty z masłem orzechowym, słodycze. Wiadomo, że takie rzeczy
@AnonimoweMirkoWyznania: hmm ciężko powiedzieć ja na początku bym pogadał jak @mastalegasta pisał. Zastanowiłby się nad innymi wydatkami np jak macie auto to kto je tankuje i płaci ubezpieczenia itp dzielicie się kosztami ? Albo jak chodzicie do knajpy to kto wtedy płaci. U mnie super się sprawdza wspólne konto, każdy wpłaca "swoją dole" na bieżące wydatki patrz jedzenie, jakieś okolodomowe zakupy czy chociażby stołowanie sie na mieście albo prezenty
Mirki i mirabelki, wiecie gdzie można dostać śruby/nakrętki takie małe M1 do M3? Najlepiej okolice Wroclaw/Legnica ? Znacie może jakieś sklep co ma takie cusie w ofercie? Fajnie byłoby móc iść do sklepu i przy okazji popaczeć co jeszcze mają fajnego.
Czy ktoś potrafi mi powiedzieć co ta są na ogniwa? Interesuje mnie głównie maksymalny ciągły prąd rozładowania? Nic pod tymi numerami nie mogę znaleźć w google. Dodam, że są one wyjęte z baterii laptopowych i jeszcze nie testowałem ich poza sprawdzeniem napięcia miernikiem.
Czołem Mirko i mirabelki. Znacie jakiegoś dostawcę światłowodu na starym lubinie? Kojarzę że kiedyś chodzili i się pytali o chęć podpięcia do sieci ale nie zapisałem sobie numeru :/ Obecnie korzystam z neta od plusa ale to jest jakaś masakra 2/3 MB/s I nie idzie normalnie korzystać. Jak nie światłowód to co byście innego polecili ?
Chciałem zrobić śmieszną lampkę, nastrojową i zalałem kasztany żywicą.
nie przewidziałem tego że wypłyną na powierzchnię. Teraz siedzę i czekam aż stężeje na tyle by przestały wypływać i co chwilę pykam je wykałaczkami na dno xD
@diogene: nie wiem ile dokładnie stygnie żywica, ale jakby tak no co 15/30min obracać to kasztany byś zrobił w bambuko i starały się uciekać ku górze a w między czasie pewnie żywica by zaczęła schnąć na tylne że by nie wypłynęły. Nie wiem nie znam się taka luźna rozkmina. Poka foty bo ciekawy jestem o ile to nie projekt NASA ;D
@diogene: o ile dobrze zrozumiałem szczwany lisie to chcesz z kasztana zrobić włącznik, mam na myśli ten na wierzchu. Brzmi jak ciekawy pomysł. Z tego co gdzieś paczałem, czytałem to można użyć suszarki żeby pozbyć się bąblów z powietrzem które się pojawiają na gorze. Tak czy siak powodzonka Mirku no i czekam na fotki. Powodzonka !
Może jakaś impreza była i ktoś Ci wylał, potem sprzątnął ale gdzieś Ci szafa nasiąkła tym petowym syfem.
Ja kiedyś miałem akcję z kominem. Majstruje założyli wkłady/cegły(nie wiem jak to się dokładnie nazywa, ale wkłada się jedno na drugie i tak do samej góry) kominowe na odwrót i syf z dymu kominowego jak się "skraplał" i spływał
A masz obok sąsiadów, może ktoś się za bardzo przewiercił a kopcą w chacie i gdzieś ten dym się dostaje od nich. Można słyszałeś jakies wiercenia ostatnio u nich.